Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Wrzesień 2016
N P W Ś C P S
« Sie    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  
  • Jezus kontynuuje swoją mowę o tym, co znaczy szukać się wzajemnie. Po tym, jak w ubiegłym tygodniu słuchaliśmy o rządcy, który mamoną zdobywał sobie przyjaciół, tym razem Pan odwraca perspektywę. W centrum Jezusowej przypowieści stoi bezimiennym, świetnie bawiący się bogacz i ubogi Łazarz. Cała moc przypowieści ukryta jest w tym, co dokonuje się po ich śmierci. Łazarz na łonie Abrahama, i bogacz, cierpiący męki. Abraham zaś dodaje:

    A ponadto między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd nie przedostają się do nas.

    Continue reading »

  • Po wielu tygodniach, czas na podsumowanie tematu przebaczenia. Zanim jeszcze raz krótko zerkniemy na to, co zostało napisane, spójrzmy jeszcze raz na fenomen przebaczenia. Potrzebujemy je na nowo odkryć! Przebaczenie, to nic innego jak wyraz miłości, jak objawienie miłości!

    Przebaczenie wyraża stwórczą moc miłości! To ono bowiem ma moc odbudować, na nowo stworzyć relację, która została zniszczona przez grzech, przez zło.Relacji nie odbuduje zemsta – ona może tylko przywalić grobowe wieko na poranionych ludzi, może zapieczętować stan klęski. Przebaczenie natomiast odnawia, przywraca do życia, daje wzrost, daje nową szansę. Continue reading »

  • Dzisiaj tylko kilka intuicji… Przypowieści o miłosierdziu z ubiegłego tygodnia znajdują swoją kontynuację w niedzielnej liturgii. Jezus, opowiada przypowieść o nieuczciwym rządcy, aby w ten sposób pomóc nam zrozumieć postawę miłosiernego ojca. Wraz ze starszym synem z przypowieści, także w naszym sercu może rodzić się pytanie: czy ojciec nie przesadził w swojej hojności? Jezus z cierpliwością opowiada nam przypowieść o tym, jaki jest sens wszystkiego co posiadamy. Podsumowując ją stwierdza:

    Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy wszystko się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków.

    Continue reading »

  • Rozmowa, negocjacje, mediacje i zgoda, to jeszcze nie wszystko! Nawet jeśli most pojednania jest już wybudowany, to pozostają jeszcze dwa elementy do ukończenia dzieła. Pierwszy to oczyszczenie relacji z toksyn niepojednana, drugi zaś to, ugruntowanie postawy. Dzisiaj o nich.

    Toksyny, o których mówi Worthington, to często blokady na poziomie uczuć, które nas asekurują, nie pozwalają wejść na nowo w zaufanie. Continue reading »

  • W ubiegłą niedzielę Jezus mówił o tym, że tylko ten może zostać uczniem, kto zaprze się samego siebie i pójdzie za Nim. Dzisiejsze Słowo pozwala nam lepiej zrozumieć co w praktyce znaczy to pójście za Jezusem. Okazją do tego jest postawa faryzeuszów, którzy krytykowali Jezusa za jego bycie z grzesznikami. Oni, nie zapierając się swojego sposobu myślenia, oddalili się od Pana. Im to Pan opowiedział przypowieść:

    Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: „Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła”(Łk 15,1-32)

    Continue reading »

  • Po przebaczeniu budujemy most pojednania. Most, który składa się z czterech elementów. Tydzień temu omówiliśmy pierwszy z nich: decyzję, oraz to wszystko co się z nią wiąże. Dzisiaj czas na drugi, decydujący krok. To dyskusja. Continue reading »

  • Przez ostatnie tygodnie Jezus, będąc w swej drodze ku Jerozolimie, prowadzi nas w bardzo konkretnym kierunku: ku wyzwoleniu od nas samych. Tym razem, odwraca się ku tym wszystkim, którzy próbują iść za Nim, objawia co znaczy być Jego uczniem i prowokuje nas do decyzji. Jak refren w dzisiejszej Ewangelii wracają słowa:

    nikt z was, jeśli nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem (Łk 14,25-33)

    Continue reading »

  • Aby dopełnić temat przebaczenia, warto zatrzymać się nad jeszcze jednym elementem: nad pojednaniem. Przebaczenie bowiem, to proces, który dokonuje się w człowieku, to praca osobista. Jej owocem jest zmiana postawy i uczuć wobec tego, kto nas skrzywdził i uwolnienie się od więzów przeszłości. Pojednanie natomiast, jak nazwa wskazuje, to dzieło dwojga. Pojednanie jest odbudowaniem relacji, którą rana zniszczyła. Obrazowo można powiedzieć, że przebaczenie to umacnianie brzegu rzeki, a pojednanie to odbudowa zburzonego mostu. Oczywiście taki most może powstać tylko wówczas, kiedy jego punkt oparcia (serce) jest do tego gotowe (przebaczyło). Continue reading »

« Previous Entries   

Recent Comments

  • Dzieki ks.Sławku za te odcinki o przebaczeniu. Na bierząco...
  • Ścieżek odpowiedzi trzeba szukać gdzieś na skrzyżowaniu...
  • Mam pytanie?Oczywiscie to o co pytam dotyczy tez mnie!Dlacze...
  • Zdecydowanie walczyc,ale nie tak jak wiekszosc nas robi po l...
  • To takie usprawiedliwianie bliźniego w swoim sercu przed Bo...