Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Marzec 2013
N P W Ś C P S
« Lut   Kwi »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  
  • Sercem, z którego bije cała moc świąt, które przeżywamy jest Noc Zmartwychwstania. Jest to noc różna od wszystkich pozostałych. Liturgia nazywa ją najświętszą nocą, a w orędziu paschalnym właśnie słowo „noc” powraca chyba najczęściej. Dlatego chciałbym dzisiaj zatrzymać się nad fragmentem tego orędzia, w którym słyszmy:

    O, zaiste błogosławiona noc, jedyna, która była godna poznać czas i godzinę zmartwychwstania Chrystusa. O tej to nocy napisano: a noc jako dzień zajaśnieje, oraz: noc będzie mi światłem i radością. Uświęcająca siła tej nocy oddala zbrodnie, z przewin obmywa, przywraca niewinność upadłym, a radość smutnym, rozprasza nienawiść, usposabia do zgody i ugina potęgi. (Exultet) Continue reading »

  • Estera, która udała się na spotkanie króla przeżyła do końca swój lęk. Nie uciekła, ale zaparła się siebie i pomimo ściśniętego strachem serca stanęła przed królem. Obrazem tego wielkiego napięcia, które jej towarzyszyło była utrata przytomności. To była granica jej wyniszczenia. W tej mrocznej godzinie Estery swoją moc objawił sam Bóg, który – jak czytamy:

    przemienił usposobienie króla na łaskawe, tak że zaniepokojony zeskoczył ze swego tronu i wziął Esterę w ramiona, aż doszła do przytomności. I pocieszał ją łagodnymi słowami, mówiąc: „Co ci się stało Estero? Jam brat twój, bądź dobrej myśli! Nie umrzesz, ponieważ nasze zarządzenie jest ogólne, przybliż się!”. I wyciągnął złote berło, i położył je na jej szyi, pocałował ją i rzekł: „Mów do mnie!” (Est 5,1e-2) Continue reading »

  • Niedziela Palmowa rozpoczyna Wielki Tydzień, czas w którym możemy na nowo przezywać najważniejsze wydarzenia historii zbawienia. Choć w Liturgii tego dnia czyta się Mękę Pańską, to na rozpoczęcie procesji z palmami czytana jest Ewangelia, która odtwarza wydarzenie wjazdu Jezusa do Jerozolimy. W niej słyszymy, jak Jezus mówi do swoich uczniów:

    Idźcie do wsi, która jest naprzeciwko, a wchodząc do niej, znajdziecie oślę uwiązane, którego jeszcze nikt nie dosiadł. Odwiążcie je i przyprowadźcie tutaj.A gdyby was kto pytał: „Dlaczego odwiązujecie?”, tak powiecie: „Pan go potrzebuje”. (Łk 19,30-31) Continue reading »

  • Po zwrocie w życiu Estery, o którym pisałem tydzień temu, weszła ona w nowy sposób myślenia i życia. To sposób życia nie dla siebie, ale dla innych. Jej pozycja królewska stałą się dla niej szansą nie tyle dla ocalenia siebie od niebezpieczeństwa, co okazją do służby wobec innych. W ten sposób Estera stała się zapowiedzią tego, co w pełni dokonało się w Chrystusie, stała się także wzorem Kościoła, a tym samym chrześcijańskiego życia. Ono swój punkt centralny ma wydarzeniu Krzyża, dlatego w tym świetle spróbujmy odczytać kolejny rozdział Księgi.

    Zanim pójdziemy dalej w rozważaniu tekstu, chcę nawiązać do tego, o czym pisałem w ubiegłym tygodniu. To ogołocenie Estery, jej wejście w pokorę, w pokorna modlitwę w obliczu śmierci możemy widzieć jako zapowiedź tego, czego doświadczał Jezus w swoim życiu, w drodze do Jerozolimy, a w szczególności w Ogrodzie Oliwnym. On tam, przejęty niebezpieczeństwem śmierci, modlił się do Ojca jako samotny i nie mający znikąd pomocy. I tak jak Jezus w tej mrocznej godzinie podjął decyzję wyjścia naprzeciw temu niebezpieczeństwu – wiedząc, że idzie do Ojca – podobną decyzję podjęła Estera. W ten sposób dochodzimy do kolejnego ważnego elementu w lekturze księgi. Kiedy królowa trzeciego dnia skończyła modlitwę: Continue reading »

  • W wielkopostnej wędrówce ku nawróceniu serca liturgia czyni nas świadkami sądu, nad cudzołożną kobietą. W kontekście pierwszego czytania zapowiadającego nowe stworzenie chcę zatrzymać się nad dialogiem Jezusa z kobietą. Kiedy oskarżyciele odeszli zostawiając Jezusa i kobietę samych:

    Wówczas Jezus podniósłszy się rzekł do niej: „Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?” A ona odrzekła: „Nikt, Panie!” Rzekł do niej Jezus: „I Ja ciebie nie potępiam. – Idź, a od tej chwili już nie grzesz!”. (J 8,10-11) Continue reading »

  • Po pełnym przeżyć wczorajszym wieczorze, dziś nadrabiam zaległości, wracając do historii Estery. Słowo Mardochesza, który rozbił jej iluzję, że na dworze niebezpieczeństwo jej nie dotyczy, dotknęły jej serca i otworzyły oczy. Estera otwarła się na prawdę i tak zaczął się nowy etap w jej życiu. Nad tym chciałbym się dzisiaj zatrzymać. Kiedy  usłyszała słowa Mardocheusza,

    królowa Estera zwróciła się do Pana, przejęta niebezpieczeństwem śmierci. Zdjęła swe szaty okazałe, przywdziała suknie smutku i żałoby i w miejsce wonnego pachnidła pokryła głowę swą popiołem i śmieciami, i ciało swoje poniżyła bardzo, a radosne ozdoby zastąpiła rozpuszczonymi włosami.  I błagała Pana, Boga Izraela, i rzekła: „Panie mój, Królu nasz, Ty jesteś jedyny, wspomóż mnie samotną, nie mającą oprócz Ciebie żadnego wspomożyciela, bo niebezpieczeństwo jest niejako w ręce mojej. (…) O Boże potężny nad wszystkimi, wysłuchaj głosu pozbawionych nadziei i wyratuj nas z ręki niegodziwych, mnie zaś uwolnij od mego lęku” (Est 4,17k.l.z) Continue reading »

  • W ubiegłym tygodniu Jezus wzywał nas do nawrócenia, pokazując że to sprawa życia i śmierci.  Tym razem Ewangelia pokazuje bardzo konkretnie czym to nawrócenie jest. Ono nie zaczyna się od czynów, ale od decyzji serca. W przypowieści o synu marnotrawnym, św. Łukasz relacjonuje, że człowiek ten:

    Zastanowił się i rzekł: „Iluż to najemników ojca mojego ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie” (Łk 15,17) Continue reading »

  • Świat w którym żyjemy jest niebezpieczny. Tak samo, jak w świecie Estery istnieje ten, który czyha na życie człowieka. Pierwsza pokusa, której uległa Estera, i której ulega człowiek współczesny, to ucieczka, ukrycie się, udawanie, że wszystko jest w porządku. Jest to jednak bardzo złudne, dlatego Estera w takiej sytuacji słyszy słowa Mardocheusza, które są trudne, ale prawdziwe:

    Nie myśl sobie w sercu, że uratujesz się w domu króla, jedyna ze wszystkich Żydów,bo jeśli ty zachowasz milczenie w tym czasie, uwolnienie i ratunek dla Żydów przyjdzie z innego miejsca, a ty i dom ojca twojego zginiecie. A kto wie, czy nie ze względu na tę właśnie chwilę dostąpiłaś godności królowej? (Est 4,13-14) Continue reading »

« Previous Entries   

Recent Comments

  • Ilekroć słucham wypowiedzi naszego papieża zastanawiam si...
  • No to ja mam przerabane. Nie ma we mnie nic, ale to doslowni...
  • To dla mnie najważniejsze zdanie z całości: (...) to co...
  • Dziękuję i odliczam do tysiączka!
  • Przy okazji, przed chwilą zauważyłem, że dzisiejszy wpis...