Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Lipiec 2013
N P W Ś C P S
« Cze   Sie »
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  
  • Liturgia kolejnych niedziel cały czas zdaje się być odpowiedzią na to jedno pytanie: co czynić aby osiągnąć życie wieczne. Od konkretnych czynów miłości dobrego Samarytanina, Jezus prowadzi nas w głąb, w postawę Marii, która wybrała to co najważniejsze. Dzisiejsza Ewangelia to odpowiedź na pragnienie ucznia, który podziela postawę Marii, chce wybrać to co najważniejsze i dlatego prosi:

    Panie, naucz nas modlić się jak i Jan nauczył swoich uczniów. (Łk 11,1) Continue reading »

  • Ostatnią modlitwa, która rzuca nowe światło na przeżywany przez człowieka czas to ta, którą Kościół daje człowiekowi, kiedy ten udaje się na spoczynek. Jedna z modlitw, które na ten moment są proponowane jest szczególnie wymowna:

    Wszechmogący Boże, Twój Jednorodzony Syn umarł i został złożony w grobie; pomóż nam tak wiernie upodobnić się do Niego, abyśmy mogli razem z Nim powstać do nowego życia. Który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

    Wierzący zaproszeni są, aby tą modlitwą modlić się tuż przed snem. W jej świetle sen nie jest jednak już tylko czasem odpoczynku po całym dniu pracy i zmagania. Modlitwa ta przywołuje wydarzenie zbawcze – śmierć i pogrzebanie Jezusa. Jezus umarł i został złożony w grobie. Ten szczególny moment Jego życia był zgodą na pełne doświadczenie ludzkiej kruchości i ograniczoności. Była to zgoda na to, że kończy się Jego ziemskie życie, że jako człowiek dokonał to czego mógł dokonać, całą resztę z zawierzeniu oddając Ojcu. Continue reading »

  • Tydzień temu w przypowieści o dobrym Samarytaninie Jezus wskazywał na konkretną miłość bliźniego, która prowadzi do życia wiecznego: oddawać swój czas, swoje siły i swoje pieniądze. Jednak te postawy nie są tylko wynikiem dobrej woli: mają swoje źródło i swój fundament. Jezus podkreśla to mówiąc do Marty:

    Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele a potrzeba mało, albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona. (Łk 10,42) Continue reading »

  • Tak jak poranek i cały dzień, tak również i wieczór nabiera nowego sensu w świetle wieczornej modlitwy, którą proponuje Kościół. Jedna z modlitw Liturgii Godzin, która pomaga odkryć sens tego czasu brzmi:

    Boże, Ty rozjaśniasz noc i sprawiasz, że po ciemnościach wschodzi światło; zachowaj nas tej nocy od pokus złego ducha, abyśmy o świcie nowego dnia Tobie składali dziękczynienie. Przez Chrystusa, Pana naszego.

    W modlitwie tej Bóg ukazany jest jako Bóg światłości. On rozjaśnia noc i sprawia, że wschodzi światło. Noc i ciemność nie ogranicza się w tej modlitwie jedynie do czasu, kiedy słońce niknie za horyzontem. Ten obraz ciemności obejmuje mroki całego życia ludzkiego. Bóg, który przyjął ludzkie ciało, który żył jak człowiek, jako człowiek wszedł w najgłębszy mrok – bezsens śmierci i rozświetlił go światłem zmartwychwstania. To dlatego, że pokonał tą wieczną ciemność śmierci jest nazywany Bogiem światła. Continue reading »

  • Pytanie o to, co czynić, aby osiągnąć życie wieczne stoi w centrum niedzielnej Ewangelii. Cała ona, a szczególnie przypowieść o miłosiernym Samarytaninie wydaje się być odpowiedzią na nie. W przypowieści tej po tym jak kapłan i lewita minęli człowieka na wpół umarłego Samarytanin:

    Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go. Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał. (Łk 10,34-35)

    To o tej postawie Jezus powiedział „Idź i czyn podobnie!” do człowieka, który pytał jak osiągnąć życie wieczne. Postawa Samarytanina jest konkretną, praktyczną, a nie teoretyczną odpowiedzią na postawione pytanie. Continue reading »

  •  Spotkanie Boga i człowieka w czasie dokonuje się w każdej chwili. Dlatego Liturgia chce oświetlać i pokazywa prawdziwy sens nie tylko wybranych fragmentów czasu, ale całej ludzkiej aktywności. Stąd dzisiaj spróbuję na podstawie pewnej modlitwy rzucić pewne światło na pracę człowieka.

     

    Boże, najlepszy Ojcze, Ty ustanowiłeś pracę, aby dzięki niej ludzie mogli się rozwijać i wzajemnie sobie pomagać. Spraw, abyśmy wytrwale pracowali i żyli jak Twoje dzieci w duchu prawdziwej miłości. Przez Chrystusa Pana naszego (Liturgia godzin, Modlitwa w ciągu dnia) Continue reading »

  • Towarzysząc Jezusowi w drodze do Jerozolimy, tym razem poprzez Jego słowo stajemy się uczestnikami posłania i misji. Kiedy Jezus wybrał siedemdziesięciu dwóch, posłał ich przed sobą mówiąc:

    Idźcie! Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: Pokój temu domowi. Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. (Łk 10,5-6) Continue reading »

  • Podsumowując to, co do tej pory napisałem można stwierdzić, że czas nie jest wrogiem człowieka. Wręcz przeciwnie, jest jego sprzymierzeńcem jako przestrzeń, w której człowiek może spotykać Boga. To Bóg poprzez czas kształtuje człowieka, na tyle, na ile jest on wolny, aby poddać się tej kształtującej mocy.

    W tym duchu chciałbym przez kilka tygodni zatrzymać się nad Liturgią Godzin, która pragnie wyznaczać rytm każdego chrześcijańskiego życia. Dziś zacznę od poranka, przywołując jedną z modlitw porannej modlitwy zwanej Jutrznią.

    Panie, Boże wszechmogący, Ty nas doprowadziłeś do początku dnia dzisiejszego,zachowaj nas od wszelkiego grzechu i spraw, aby nasze myśli, słowa i uczynki zgadzały się z Twoją wolą. Przez Chrystusa Pana naszego. Continue reading »

   

Recent Comments

  • Ilekroć słucham wypowiedzi naszego papieża zastanawiam si...
  • No to ja mam przerabane. Nie ma we mnie nic, ale to doslowni...
  • To dla mnie najważniejsze zdanie z całości: (...) to co...
  • Dziękuję i odliczam do tysiączka!
  • Przy okazji, przed chwilą zauważyłem, że dzisiejszy wpis...