Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Kwiecień 2014
N P W Ś C P S
« Mar   Maj »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
  • Stracony wyzwoliciel Możliwość komentowania Stracony wyzwoliciel (5) – Światłość w ciemności została wyłączona

    W ubiegłym tygodniu próbowaliśmy wejść z Mojżeszem w cały dramat jaki wydarzył się w jego życiu. On, który po ludzku miał wszystko, mieszkał na dworze faraona, nie cierpiał niedostatku, nie musiał ciężko pracować, w ciągu dwóch dni znalazł się całkowicie sam poza granicami kraju, na pustyni. Znienawidzony przez faraona, odrzucony przez swój lud przegrał wszystko. To co przeżył nie było tylko małym kryzysem w jego życiu, to był koniec. Mojżesz nie miał na kogo liczyć, nie miał do kogo wracać. Wszystko co było jego udziałem w Egipcie mogło pozostać już tylko wspomnieniem. To była wielka ciemność przegranego życia. Ale paradoksalnie, to właśnie wówczas, kiedy nie miał nic i nikogo, na pustyni…

    ukazał mu się Anioł Pański w płomieniu ognia, ze środka krzewu. Mojżesz widział, jak krzew płonął ogniem, a nie spłonął od niego. Wtedy Mojżesz powiedział do siebie: Podejdę, żeby się przyjrzeć temu niezwykłemu zjawisku. Dlaczego krzew się nie spala? Gdy zaś Pan ujrzał, że Mojżesz podchodził, żeby się przyjrzeć, zawołał Bóg do niego ze środka krzewu: Mojżeszu, Mojżeszu! On zaś odpowiedział: Oto jestem. Rzekł mu Bóg: Nie zbliżaj się tu! Zdejm sandały z nóg, gdyż miejsce, na którym stoisz, jest ziemią świętą. Powiedział jeszcze Pan: Jestem Bogiem ojca twego, Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba. Mojżesz zasłonił twarz, bał się bowiem zwrócić oczy na Boga (Wj 3,2-6) Continue reading »

   

Recent Comments

  • Ja w ostatniej ewangelii widzę drogę miłości Boga Ojca, ...
  • Szczęść Boże. Dziękuję za Słowo. Uświadomiłam sobie...
  • Dziękuję i życzę owocnego adwentu!
  • Dziękuję. Tak obowiązków ostatnio się trochę nazbiera...
  • Amen.Bóg zapłać za słowo.