Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Sierpień 2014
N P W Ś C P S
« Lip   Wrz »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  
  • Tydzień temu Piotr, który wyznał w Jezusie Mesjasza i Syna Bożego jawił się nam jako przykład wiary. I faktycznie tym przykładem jest. Nie jest to jednak przykład wiary idealistycznej, nierealnej. To przykład wiary która oprócz jasnych momentów przeżywa także chwile napięcia i kryzysy. Po tym jak Jezus został rozpoznany jako Mesjasz zaczął swoim uczniom mówić o własnej misji. Nie mówił On o Mesjaszu pełnym sukcesu, ale cierpiącym, odrzuconym i zmartwychwstałym. Wówczas:

    Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: „Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie”. (Mt 16,21n)

    Continue reading »

  • Tydzień temu zakończyliśmy analizę tego wszystkiego, co ujawnia się, kiedy człowiek jest gotów podążać za własnym doświadczeniem, kiedy jest gotów zastanowić się i krok po kroku prześledzić to co kryje się w krótkim przeżyciu ja chcę, wybieram. Człowiek, zdolny w swej wolności wybierać, odkrywa siebie w świecie wartości. Wolność prawdziwa nie jest bowiem samowolą, ale dana jest po to, aby człowiek wybierał wartości – za nie jest też odpowiedzialny.

    Dziś wchodzimy w ten świat wartości, a w nim pierwsza i najważniejsza, to osoba. Intuicyjnie czujemy, że osoba jest kimś wartościowym. O człowieku nie mówimy coś ale ktoś. Ta wartość osoby nazywana jest godnością. Dziś dużo mówi się o godności osoby, krótko więc zatrzymajmy się nad tym. Nie wchodzimy tutaj w rozważania na płaszczyźnie teologicznej, ale czysto rozumowej – filozoficznej. W czym ujawnia się godność osoby ludzkiej? Continue reading »

  • Wędrując ścieżkami wiary, prowadzeni Słowem niedzielnej Ewangelii, wraz z uczniami stajemy się świadkami dialogu Jezusa z Piotrem. Dialog ten kończy się objawieniem tożsamości Piotra i obietnicą daną mu dla całego Kościoła. Po tym jak Piotr wyznał w Jezusie Syna Bożego, usłyszał:

    Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr – Opoka i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. (Mt 16,18)

    Continue reading »

  • Analizy poprzednich tygodni doprowadziły nas do momentu, w którym odkryliśmy, że wolność człowieka realizuje się, kiedy ten sam decyduje się na wybór. W wyborze tym człowiek jest niezależny od tego, co go pociąga, co staje przed nim jako potencjalny przedmiot wyboru. Nie oznacza to jednak, że wybór jest całkowicie losowy. Jest on dokonywany na podstawie pewnego kryterium. Dlatego dzisiaj spróbujemy poszukać odpowiedzi jakie kryterium wyborów jest właściwe dla człowieka?

    Spróbujmy znów zatrzymać się nad ludzkim doświadczeniem. Oprócz pociągania, które jakaś wartość wywołuje w człowieku spontanicznie, w momencie wyboru człowiek spotyka w sobie jeszcze jedno doświadczenie: powinność. Nieraz pomimo że coś wydaje się pociągające, człowiek doświadcza, że nie powinien za tym podążać. Innym razem, człowiek czuje, że coś powinien wybrać, choć nie wydaje mu się to przyjemne czy pociągające. Właśnie ten moment powinności pokazuje, że wolność człowieka nie jest zwykłym losowym wybraniem tego co bardziej użyteczne lub co bardziej przyjemne. Kryterium wyboru człowieka jest prawda. Co to oznacza? Continue reading »

  • Liturgiczna lektura niedzielnej Ewangelii prowadzi nas w dalszym ciągu ścieżkami wiary. Tym razem jest to wiara poganki, kobiety kananejskiej. Sytuacja w jakiej znalazła się nie była godna pozazdroszczenia. Chora córka i niezrozumiała na pierwszy rzut oka obojętność Jezusa. Po tym jak Jezus milczy i ignoruje matkę, w końcu odbywa się dialog:

    On jednak odparł: „Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom i rzucić psom”.
    A ona odrzekła: „Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołu ich panów”. (Mt 15,26-27)

    Continue reading »

  • Po kilkutygodniowej przerwie spowodowanej wyjazdami, wracamy do tematu odkrywania istoty człowieka. Ostatnio zatrzymaliśmy się nad zagadnieniem wolności. Po odkrywaniu krok po kroku tego czym jest wolność, doszliśmy do momentu, w którym wolność objawiła się jako dynamizm właściwy osobie ludzkiej. Tylko tam, gdzie człowiek jest świadomy siebie, gdzie sam wybiera i decyduje, realizuje się wolność. Wolność nie występuje w świecie zwierząt, tam istnieje tylko bierne poddanie się instynktom natury. Człowiek – przeciwnie – może sam wybierać.

    Dziś idziemy nieco dalej. Kiedy człowiek pragnie użyć swojej wolności, wówczas musi aktywnie dokonać wyboru, musi uruchomić w sobie dynamizm nazwany przez nas ja chcę. Tylko tam, gdzie człowiek decyduje, gdzie owo ludzkie ja zaczyna czegoś chcieć, objawia się wolność. Ale owo ludzkie chcenie ma zawsze swój przedmiot. Człowiek chce czegoś. Dziś zatrzymamy się więc nieco nad relacją człowieka i jego wolności do świata przedmiotów. Jak to, co człowiek poznaje, co jawi mu się jako możliwe do wybrania wpływa na niego? Continue reading »

  • Kolejna niedziela zaprasza nas do spojrzenia na nowo na dynamikę życia wiary. Zarówno Eliasz w pierwszym czytaniu, jak również Apostołowie i Piotr stają przed nami jako świadkowie wiary. Ich wiara, prezentowana w wydarzeniach przytaczanych w liturgii słowa, nie jest wiarą łatwą, jest wiarą pełną ryzyka. Przekonał się o tym prorok, ale także Piotr, kiedy zobaczył Jezusa kroczącego po wodzie rzekł:

    Na to odezwał się Piotr: „Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie”. A on rzekł: „Przyjdź”. Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie przyszedł do Je­zusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: „Panie, ratuj mnie”. (Mt 14,22n)

    Continue reading »

  • Niedzielna Ewangelia stawia rysuje przed nami wydarzenie, rozmnożenia chlebów i nakarmienia głodnych ludzi. Zanim jednak Jezus dokonał tego cudu, dokonał się dialog, który prezentuje dwa sposoby relacji i podejścia do człowieka potrzebującego: ten boski i ludzki.

    przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: „Miejsce tu jest puste i pora już spóźniona. Każ więc rozejść się tłumom: niech idą do wsi i zakupią sobie żywności”. Lecz Jezus im odpowiedział: „Nie potrzebują odchodzić; wy dajcie im jeść”.

    Continue reading »

   

Recent Comments

  • Ilekroć słucham wypowiedzi naszego papieża zastanawiam si...
  • No to ja mam przerabane. Nie ma we mnie nic, ale to doslowni...
  • To dla mnie najważniejsze zdanie z całości: (...) to co...
  • Dziękuję i odliczam do tysiączka!
  • Przy okazji, przed chwilą zauważyłem, że dzisiejszy wpis...