Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Grudzień 2015
N P W Ś C P S
« Lis   Sty »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  
  • Wraz z prorokiem przeszliśmy trzy etapy drogi. Pierwsze, doświadczenie ruin i żalu z powodu wspomnień. Potem nastąpiło uświadomienie sobie własnej winy i wołanie z głębin do Pana. Teraz to On odpowiada i posyła upragnioną sprawiedliwość. Ostatnia zwrotka adwentowej pieśni brzmi:

    Pocieszcie się, pocieszcie się, ludu mój
    Wkrótce nadejdzie twoje zbawienie
    Czy dlatego tracisz ducha, że odnowiła się twoja boleść?
    Ocalę cię, nie bój się
    Jam jest bowiem Pan, Bóg twój, Święty Izraela,
    twój Odkupiciel

    Continue reading »

  • Już jest blisko! Zaczyna się ruch, dynamika. Każde czytanie mówi o podążaniu. Prorok zapowiada, że Pan wyjdzie z Betlejem, w drugim czytaniu sam Jezus obwieszcza że przychodzi, a w Ewangelii Maryja niesie w łonie Zbawiciela do Elżbiety. Pan się zbliża! Ewangelia daje nam także podpowiedź jak Go przyjąć. Elżbieta, kiedy zobaczyła Maryję rzekła:

    A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? (Łk 1,39-45)

    Continue reading »

  • Po samobójczym ciosie we własne serce, którym było wyznanie grzechu, przychodzi przełamanie. To z serca przeszytego bólem szczerości i prawdy wydobył się w ruinach i nocy głos:
    Spójrz Panie na cierpienie, udrękę twojego ludu
    I poślij tego, którego masz posłać
    Ześlij Baranka, Władcę ziemi, ze skały pustyni do góry Córy Syjonu
    By on sam zdjął z nas jarzmo niewoli

    Continue reading »

  • Niedziela adwentowej radości i ponownie Jan Chrzciciel. Tydzień temu to on otrzymał Słowo na pustyni. Dziś w Ewangelii słuchamy dalszej części tej mowy, w której Prorok ewangelizuje lud. Święty Łukasz relacjonuje:

    Gdy Jan nauczał nad Jordanem, pytały go tłumy: „Cóż mamy czynić?”. On im odpowiadał (Łk 3,10-18)

    Słowo, które Jan otrzymał i głosił wzbudzało w ludzie pytania i pragnienie przemiany. Trzykrotnie w Ewangelii pada to pytanie, cóż mamy czynić? i Jan za każdym razem daje odpowiedź. Właśnie ten fakt odpowiedzi, ten fakt wskazania drogi jest istotny i przy nim zatrzymajmy się na moment. Continue reading »

  • Krajobraz bo bitwie: ruina, zniszczenie, poczucie bezradności, opuszczenia, beznadziei i przegranej. Tak można wyrazić to, o czym mówiła pierwsza zwrotka Rorate caeli. To wszystko jest jakąś nocą ludzkiego życia, mrokiem cierpienia. I to dlatego nasze roraty zaczynamy w mroku. Dzisiaj jednak, idąc dalej śladami adwentowej pieśni zrobimy jeszcze krok dalej. Oto druga zwrotka brzmi:

    Zgrzeszyliśmy i uczyniliśmy siebie nieczystymi,
    opadliśmy wszyscy niczym liście z drzew
    a nieprawości nasze poniosły nas niczym wiatr:
    zakryłeś swoje oblicze przed nami
    i oddałeś nas w ręce naszych nieprawości.

    Continue reading »

  • Druga niedziela adwentu prowadzi nas w kierunku konkretu życia. Przyjście Pana nie jest bowiem tylko ideą, ale wydarzeniem, a wydarzenie ma swój czas i swoje miejsce. Dlatego św. Łukasz bardzo konkretnie wprowadza nas w historię zbawienia:

    Było to w piętnastym roku rządów Tyberiusza Cezara. Gdy Poncjusz Piłat był namiestnikiem Judei, Herod tetrarchą Galilei, brat jego Filip tetrarchą Iturei i kraju Trachonu, Lizaniasz tetrarchą Abileny; za najwyższych kapłanów Annasza i Kajfasza skierowane zostało słowo Boże do Jana, syna Zachariasza, na pustyni (Łk 3,1-6)

    Continue reading »

  • Miało być dalej o Taborze, ale skoro przeżywamy Adwent postanowiłem zrobić małą przerwę w tym temacie i zaproponować coś na nadchodzące cztery tygodnie. Na myśl przyszła mi adwentowa pieśń Rorate caeli desuper.  To właśnie od tej pieśni mamy Roraty, które niestety zagubiły swoją symbolikę. Spróbujemy to na nowo odkryć. Tekst pieśni, inspirowany tekstami Izajasza, wyraża wiarę i tęsknotę Kościoła, który oczekuje Pana. Dziś krótko o refrenie i pierwszej zwrotce.

    Spuśćcie rosę niebiosa i niech chmury wyleją sprawiedliwość (por. Iz 45,8)

    W słowach tych uderzająca jest tęsknota oraz pragnienie sprawiedliwości. Lud tęskni za nią jak za wodą w czasie suszy. Woda to symbol życia i w tym świetle Izrael upatrywał życia w sprawiedliwości Pana. Uderzające jest to wołanie o sprawiedliwość w świetle kolejnych zwrotek. Spróbujmy na nie krótko spojrzeć, aby też odkryć piękno tej sprawiedliwości. Continue reading »

   

Recent Comments

  • Ilekroć słucham wypowiedzi naszego papieża zastanawiam si...
  • No to ja mam przerabane. Nie ma we mnie nic, ale to doslowni...
  • To dla mnie najważniejsze zdanie z całości: (...) to co...
  • Dziękuję i odliczam do tysiączka!
  • Przy okazji, przed chwilą zauważyłem, że dzisiejszy wpis...