Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Październik 2018
N P W Ś C P S
« Wrz    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  
  • Po wyrzeczeniu się szatana i wyznaniu wiary w Boga, w czasie Wigilii Paschalnej następuje odnowienie przymierza chrztu poprzez pokropienie wodą. Obrzęd pokropienia spotykany jest już w Starym Testamencie. Pod Synajem Mojżesz pokropił ołtarz i lud krwią na znak zawartego przymierza,kiedy Bóg ofiarował Izraelitom Dziesięć przykazań. Ja skupie się jednak na obrzędzie, który bardziej wyraża to, czym jest sam chrzest. Greckie słowo baptidzo oznacza obmywać, zanurzać. Chrzest jest więc nie tyle pokropieniem, co zanurzeniem. To zanurzenie w wodzie ma jednak swój głębszy sens, o którym pisze św. Paweł:

    Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć? Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie – jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca (Rz 6,3-4)

    Woda w biblii ma podwójną symbolikę: śmierci i życia. Woda jest symbolem śmierci i zniszczenia. Tak było, kiedy Bóg zesłał na ziemię potop, albo kiedy w wodach morza został zatopiony faraon, który gonił Izraelitów. Ale woda jest także symbolem siły życia. Już od samego początku, w raju Bóg powiedział:, aby wody wydały istoty żywe, albo kiedy w wizji proroka Ezechiela jest mowa o tym, że tam, gdzie dotrą wody wypływające ze świątyni, tam będzie życie. Chrzest, który jest zanurzeniem w wodzie odnosi się do obydwóch tych znaczeń.

    Po pierwsze chrzest jest zanurzeniem w wodach śmierci. Apostoł pisze, że jest to zanurzenie w śmierci Chrystusa. Woda jest jakby grobem, do którego schodzą przyjmujący chrzest, aby dobrowolnie wraz z Jezusem umrzeć. Ten, kto wchodzi w wody śmierci, nie może mieć nadziei na samoocalenie.  Wobec krzyża i wód śmierci człowiek traci wszelką nadzieję. Nie może powiedzieć, że jakoś to będzie. Jedyną racją wejścia w to śmiertelne zanurzenie jest wiara, że Bóg, który wskrzesił Jezusa, także swoich wiernych nie pozostawi w śmierci. Dlatego wejście w chrzest jest wejściem w życie, w którym człowiek zaczyna żyć w zaufaniu do Ojca, jak Jezus mówiąc: „Ojcze, w ręce Twoje powierzam ducha mojego”.

    Tu objawia się drugie znaczenie wody – jej życiodajna moc. Człowiek zanurzony wraz z Jezusem w śmierci, w ciemności i beznadziei wychodzi z wody i żyje! Św. Paweł pisze – wkracza w nowe życie, dzięki chwale Ojca. Wychodząc z wody, czyli będąc ochrzczonym człowiek staje się nowym stworzeniem. Nie jest to powrót do starego życia. To stare życie, którego motto brzmi: „Ocal siebie, zdobądź szczęście sam, postaw siebie w centrum”, zostało uśmiercone. Ochrzczony wyrzekł się go , a potem uśmiercił w wodach chrztu. Teraz rozpoczął nowe życie, które nie jest już własnością, o którą trzeba walczyć ale darem Ojca, który należy przyjąć. To nowe życie ochrzczonego jest odpowiedzią Ojca na jego powierzenie się w Jego ręce.

    Chrzest, którego jesteśmy uczestnikami wprowadza nas w tą nową rzeczywistość życia. Mocą tego sakramentu każdego dnia możemy przeżywać to samo, zanurzając się już nie tyle w wodach chrztu, co w tych sytuacjach życia, które odbierają nam nadzieję, które zdają się nas niszczyć i uśmiercać. Mocą chrztu w obliczu cierpienia, chorób, problemów w domu, pracy czy w szkole możemy z akceptacja przeżywać to codziennie umieranie, które jest równocześnie wchodzeniem w nowe życie. Już nie życie obronione i zdobyte własną mocą, ale darowane przez Ojca.

    Posted by ks. Sławek @ 08:49

Comments are closed.