Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Styczeń 2018
N P W Ś C P S
« Gru    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  
  • W ubiegłym tygodniu Jezus scharakteryzował wspólnotę Jego uczniów jako tych, którzy słuchają Jego słowa i idą za Nim. W Ewangelii najbliższej niedzieli Zmartwychwstały idzie dalej. Wspólnota Jego uczniów to nie tylko ci, którzy idą za Nim, ale którzy żyją tak jak On. Ten boski styl życia wyraził w Wieczerniku, mówiąc:

    Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem (J 13,34)

    Cały klimat i okoliczności tej wypowiedzi są znaczące. W wieczór, kiedy umył uczniom nogi umiłowawszy ich do końca, tuż po tym jak Judasz wyszedł z Wieczernika, aby zdradzić Mistrza, a zarazem kilka godzin przed swoją śmiercią na krzyżu, Jezus zwraca się z czułością do uczniów: dzieci. Już same te okoliczności pozwalają wniknąć w serce  Jezusa. Jest ono pełne miłości czułej, ale nie sentymentalnej i ulotnej. To miłość bardzo konkretna, która wyraża się w konkretnych czynach, a nie słowach.

    W takim klimacie wyraża wobec swoich ukochanych własne pragnienie: miłujcie się wzajemnie. Nie zostawia jednak dowolności w miłowaniu, nie mówi o miłości jakiejkolwiek, o miłości byle jakiej, o miłości, która byłaby wygodna, przyjemna i nie kosztowałaby za dużo tego, kto kocha. Dodaje więc od razu o jaką miłość chodzi: tak, jak Ja was umiłowałem. To jest jedyna miłość, do której wezwani są chrześcijanie. Miłość, która swój wzór ma w Panu.

    Ta miłość, którą On nas umiłował, objawił przede wszystkim na krzyżu. W ten sposób krzyż stał się nową miarą miłości. To na nim pokazał miłość, która czyni pierwszy krok, ku słabszemu; to miłość, przebaczająca tym, którzy nam zawinili; to miłość, która nie szuka swego, ale jest gotowa oddać się dla braci. Ale ta miłość ma jeszcze jedną cechę: to jedyna miłość, która ma moc podnieść ku nowemu życiu, jedyna, która jest silniejsza niż śmierć.

    Dzisiaj, w świecie spragnionym miłości wielu poszukuje i wymyśla czym jest miłość. Często pod tym pojęciem ukrywają to co wygodne i nie kosztuje żadnego wysiłku. Owocem tego jest jednak zawsze rozczarowanie i cierpienie. Dla chrześcijan istnieje miłość jedyna i prawdziwa: ta objawiona przez Jezusa na Krzyżu. To miłość, która zwycięża śmierć, którą zostaliśmy umiłowani i do której jesteśmy wezwani. To miłość, która rodzi się ze spotkania ze Zmartwychwstałym, z doświadczenia, że krzyż nie jest kocem, że można go przyjąć i żyć.

    W naszej codzienności nie brakuje ludzi, którzy nas krzyżują: zawodzą nas, działają na nerwy, nie rozumieją nas czy wprost krzywdzą. Nawet najbliżsi mogą nas zawieść, nie zrozumieć czy zranić. A wówczas tylko ten, kto kocha miłością Jezusa, kto jest gotów zaprzeć się samego siebie, zrezygnować z własnego ego, zrobić pierwszy krok i przebaczyć, może ocalić siebie i tą drugą osobę. Każda inna miłość wcześniej czy później powie: dosyć. Tylko ta jedna, boska ma moc trwać.

    Posted by ks. Sławek @ 17:09

1 Comment to V Niedziela wielkanocna – Nowa miara miłości

  • „Zaprzeć się samego siebie” to chyba jest najtrudniejsze w tym wszystkim….
    Dziękuje za piękny tekst!
    Pozdrawiam!