Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Sierpień 2018
N P W Ś C P S
« Lip    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  
  • Po zakończeniu Okresu Wielkanocnego, w  niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego Liturgia zaprasza nas do oddania chwały Bogu, który dokonał całego dzieła zbawienia. Jest to Bóg, który objawił się jako Trójca, jako Wspólnota Osób. Choć tajemnica ta przekracza możliwości ludzkiego rozumu, dzięki Słowu Boga możemy poznawać Go takim, jakim jest. W niedzielnej Ewangelii Jezus objawia nieco z tej tajemnicy mówiąc:

    Duch Święty otoczy Mnie chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam oznajmi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego bierze i wam objawi (16,14-15)

    To co jest charakterystyczne w tych słowach, to relacje, które łączą wszystkie Osoby Trójcy Świętej. Duch Święty bierze z Jezusowego, Jezus ma wszystko od Ojca, a tym samym wszystko co jest Jezusa, należy do Ojca. Słowa Jezusa odzwierciedlają tą jedność Osób Bożych, w której nie ma granic i podziałów, ale wszystko jest wszystkich: bez przywłaszczania, bez konkurowania z sobą, bez zazdrości. W tej jedności wyraża się doskonała i wzajemna miłość Osób Bożych, która ich jednoczy. Miłość, w której nie ma lęku, ale radość dzielenia się.

    Ta jednocząca miłość nie ogranicza się jednak tylko do Boskich Osób. Bóg nie jest zamkniętą Wspólnotą Osób, którym jest wygodnie tylko z sobą, i która broni się przed innymi. Bóg nie jest niedostępną sektą, do której nikt nie ma dostępu. Ta miłość, która znosi wszelkie granice, w której wszystko jest wszystkich jest otwarta na każdego i na cały świat. Dlatego Jezus mówi, że Duch Święty weźmie od Niego i da swoim uczniom. Życie Boże, życie w otwartości bez granic zostaje ofiarowane także człowiekowi. Bóg jest tym, który objawia się, wychodzi do człowieka, przekracza wszystkie granice i daje siebie samego.

    Granica między Bogiem a człowiekiem nie stoi więc po stronie Boga, ale człowieka. To człowiek, każdy z nas, stawia przed Bogiem mur graniczny lękając się wejść w tą jedność, w tą wspólnotę. Jest to lęk o to, że człowiek oddając się Bogu bez granic może coś stracić. Dlatego potrzeba odwagi i zaufania Bogu. On dał wszystko, dał siebie samego nie stawiając żadnych granic, objawił się do końca jako Wspólnota otwarta na człowieka. Teraz to od człowieka zależy czy przyjmie życie, którego pragnie czy pozostanie zalękniony o siebie w ciasnych granicach, w swoim zamknięciu na Boga i na drugiego człowieka.

    Posted by ks. Sławek @ 17:18

Comments are closed.