Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Czerwiec 2018
N P W Ś C P S
« Maj    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
  • W ubiegłym tygodniu Ewangelia ukazywała Jezusa jako tego, który ma moc uleczyć ze śmiertelnej choroby. Tym razem idzie On jeszcze dalej w objawieniu swojej mocy. Ewangelista Łukasz przytacza wydarzenie pogrzebu młodzieńca z Nain, którego opłakiwała matka, wdowa.

    Na jej widok Pan użalił się nad nią i rzekł do niej: Nie płacz! Potem przystąpił, dotknął się mar – a ci, którzy je nieśli, stanęli – i rzekł: Młodzieńcze, tobie mówię wstań! Zmarły usiadł i zaczął mówić; i oddał go jego matce. (Łk 7,13-15)

    Jezus jest nie tylko uzdrowicielem, nawet jeśli byłoby to uzdrawianie chorób śmiertelnych. On jako jedyny ma moc nad samą śmiercią. On nie tylko zachowuje od śmierci, ale ma moc przywrócić do życia tego, którego ona już pochłonęła. Jego władza nad nią nie polega więc tylko na prostym unikaniu jej, prostej ucieczki. Jezus sam poddał się prawu tej śmierci, aby ją pokonać ofiarując człowiekowi nadzieję zmartwychwstania. To jedyna nadzieja, która jest mocniejsza niż wszelkie ludzkie ciemności.

    Śmierć syna była dla matki śmiercią jej nadziei. Wraz z nim utraciła wszystko, cała przyszłość stała się niczym, pozostał jej tylko płacz. To do niej przyszedł Jezus i wzruszony jej sytuacją powiedział jej „Nie płacz!”. Potem dotknął zmarłego, wskrzesił go i oddał matce.

    Kiedy po ludzku kończy się wszelka nadzieja, plany zamieniają się w gruzy, a życie zdaje się jakimś paradoksem, wówczas pozostaje Ten, który mówi jak do matki zmarłego: „Nie płacz!”. On jedyny ma moc wzbudzić na nowo nadzieję w człowieku, nadzieję głębsza niż ta utracona. Trzeba jednak być przed Nim autentycznym, trzeba odważyć się nieraz zapłakać, niczym matka chłopca. Taka postawa szczerości i bezradności wzrusza Pana i nie pozwala Mu być obojętnym.

    Posted by ks. Sławek @ 16:30

Comments are closed.