Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Listopad 2018
N P W Ś C P S
« Paź    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  
  • Pytanie o to, co czynić, aby osiągnąć życie wieczne stoi w centrum niedzielnej Ewangelii. Cała ona, a szczególnie przypowieść o miłosiernym Samarytaninie wydaje się być odpowiedzią na nie. W przypowieści tej po tym jak kapłan i lewita minęli człowieka na wpół umarłego Samarytanin:

    Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go. Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał. (Łk 10,34-35)

    To o tej postawie Jezus powiedział „Idź i czyn podobnie!” do człowieka, który pytał jak osiągnąć życie wieczne. Postawa Samarytanina jest konkretną, praktyczną, a nie teoretyczną odpowiedzią na postawione pytanie.

    Postawę Samarytanina, która jest odpowiedzią na pytanie o życie wieczne można streścić w ten sposób: był gotów tracić. Stracił on po pierwsze swój czas, zatrzymując się i opatrując człowieka. Stracił swoje siły wioząc potrzebującego do gospody. Stracił w końcu swoje pieniądze, zostawiając dwa denary. Stracił to wszystko w sposób bezinteresowny, bo Jezus nic nie mówi o późniejszym spotkaniu tych ludzi, o jakiejkolwiek wdzięczności poszkodowanego.

    Postawa ta stoi w kontraście do postawy kapłana i lewity, którzy wydawali się być blisko życia wiecznego, blisko Boga, będąc Jego sługami. Oni jednak mijając potrzebującego nie byli gotowi na jakąkolwiek stratę: ani stratę czasu, ani sił, ani pieniędzy. Minęli go, bo mieli swoje sprawy, swoje obowiązki, swoje życie. Być może nawet życie szlachetne, ze szczytnymi ideałami, ale na pewno nie życie wieczne, bo uzależnione od tego co ziemskie.

    Życie wieczne zyskuje ten, kto jest gotów tracić to doczesne w bezinteresownym darze dla innych. Tracić je bardzo konkretnie ofiarując swoje siły, swój czas i swoje pieniądze. W ten sposób spełnia się paradoks Ewangelii: Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa (Łk 9,24). Tak zyskuje się życie, które jest niezależnie od tego co się posiada. To życie o wartości którego nie świadczy efektywnie wykorzystany czas, czy ilość posiadanych dóbr. To życie, które zakorzenione głęboko w Bogu. On udziela go już tutaj, na ziemi, abyśmy mogli je nieustannie tracić dzieląc się nim i doświadczać, że ciągle je zyskujemy.

    Jeśli więc chcesz osiągnąć życie wieczne, także ty idź i czyn podobnie! Idź tracić swoje życie doczesne, potrzebujących twojej miłości i twojego serca jest wielu.

    Posted by ks. Sławek @ 13:06

Comments are closed.