Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Grudzień 2018
N P W Ś C P S
« Lis    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  
  • Ton niedzielnej Ewangelii na pewno nie ma nic wspólnego z mentalnością tego świata. Jezus nie próbuje zrobić dobrego wrażenia, przyciągnąć do siebie rzesz ludzi, uzyskać poklasku. Wręcz przeciwnie, do tłumów, które idą za Nim kieruje wręcz odstraszające słowa, które powtarza jak refren:

    Nikt z was, jeśli nie wyrzeka się wszystkiego co posiada, nie może być moim uczniem (Łk 14,33).

    Mowa Jezusa i jej radykalizm pokazaują, że w misji Jezusa nie chodzi wcale o poklask i popularność, nie chodzi o tłumy. Jezus jest gotów wprowdzać swoich słuchaczy w kryzys, stawia ich wobec trudnej decyzji i ryzykuje, że wielu z nich może odejść. Oznacza to jednak, że chodzi tutaj o coś o wiele bardzie istotnego, niż tylko dobre samopoczucie i dobrą zabawę.

    Być uczniem Jezusa oznacza zaryzykować tak jak On całe swoje życie. On pierwszy wyrzekł się wszystkiego: bez honoru, bez prawa obrony, bez dobrego imienia i ostatnecznie bez jakiejkolwiek szaty zotał przybity do krzyża, niczym przeklęty wyrzutek społeczeństwa. Ale właśnie ten Przegrany jako jedyny pokonał lęk przed krzyżem i odziedziczył życie wieczne.

    Tylko w świetle nadziei nowego życia można zrozumieć wyzwanie Jezusa. On zaprasza każdego z nas do tego, abyśmy podążali wraz z Nim tą samą drogą wyrzeczenia. Nie jest to jednak wyrzeczenie dla samego wyrzeczenia. Jest to gotowość do rezygnacji z tego co mało istotne, ze względu na największą wartość – życie wieczne.

    Dramat wspóczesnych chrześcijan często polega na tym, że idą za Jezusem, ale nigdy niczego nie zaryzykowali dla Niego, nigdy niczego nie stracili. Dedyzja pójścia za Nim nigdy nie kosztowała ich bólu czy łez. Jeśli piszę, że to dramat, to dlatego, że dopiero za tym progiem, progiem ryzyka, zaczyna się prawdziwe chrześcijaństwo: wymagajace, ale zaskakujace i fascynujące.

    Posted by ks. Sławek @ 17:47

Comments are closed.