Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Wrzesień 2018
N P W Ś C P S
« Sie    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  
  • Tydzień temu Jezus mówił o Bogu, który jest Bogiem życia. To życie nie jest jednak z tego świata, dlatego niedzielna Ewangelia konfrontuje nas z końcem wszystkiego, co ziemskie. Końcowi będą towarzyszyły znaki. Oprócz wojen i kataklizmów, będą też te, które dotyczą chrześcijan:

    Wydadzą was do synagog i więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. (Łk 21, 15)

    Zwracam uwagę na te znaki, bo zdaje się, że nie są one rozpoznawane przez samych chrześcijan. W obliczu trudności, wyszydzania wartości chrześcijańskich, oszczerstw i oczernień wobec wierzących czy Kościoła wielu się gorszy czy szuka usprawiedliwień, wielu też narzeka jak to dzisiaj jest ciężko być chrześcijaninem. Tymczasem to nie jest postawa wierzących. Człowiek wiary nie narzeka, nie gorszy się grzechem, ale odczytuje wszystko w świetle wiary. Klucz do takiego odczytania obecnej sytuacji daje nam Jezus.

    Wobec całej nieprawości obecnej w świecie Jezus mówi krótko, że to wszystko musi się stać. Nie jest to przypadek, ale pewien etap historii zbawienia.Apokalipsa mówi o tym, że demon zstąpił na ziemię pałając wielkim gniewem, świadom że mało ma czasu i toczy walkę z wierzącymi. Dlatego Jezus mówi o tych znakach prześladowania, nieżyczliwości, wręcz wrogości wobec Jego wyznawców. Lud Pana musi przeżyć Jego los. Jeśli On był ciągany przed Heroda i Piłata, także Jego lud musi stanąć przed trybunałem. Jeśli On był oskarżony, uznany za bluźniercę, złoczyńcę, także Jego lud musi dzielić z Nim Jego los. To wszystko musi się stać.

    Wszystkie te trudności będą okazją do dawania świadectwa, coraz głębszego zaufania Panu, wiary w Jego obietnicę. Ona wschodzi niczym światło nadziei pośród mroków trudności. Jezus kończy swą mowę nie jakimś pesymistycznym stwierdzeniem, ale zapewniajac: włos z głowy wam nie spadnie, przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie. Właśnie ta obietnica Pana, bliskość Jego przyjścia i sens trudności dają moc do tego, aby także w pogańskim i nieprzychylnym Jezusowi świecie żyć wiarą i z nadzieją oczekiwać przyjścia Upragnionego.

    Posted by ks. Sławek @ 18:27

1 Comment to XXXIII Niedziela zwykła – Znaki końca

  • męczennicy mieli obietnicę, że „włos z głowy im nie zginie”. I pewnie nie zginął, choćby dlatego, że szybciej spadły im głowy, zanim wypadły włosy 🙂