Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Grudzień 2018
N P W Ś C P S
« Lis    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  
  • Kryzys, który dotknął Piotra nie był czymś przypadkowym. Jezus pozwolił go doświadczyć swojemu uczniowi, aby ten mógł wyjść z niego odnowiony, aby pełniej i głębiej przeżywał życie. Właśnie takie są owoce dobrze przeżytego kryzysu. W kryzysie dobrze przeżytym nie ulega zniszczeniu życie, ale iluzje, które człowiek sobie uczynił o świecie i o sobie samym. Właśnie wówczas, kiedy Piotr zaparł się, kiedy gorzko zapłakał legły w gruzach wszystkie jego iluzje. Z tych gruzów zrodził się jednak nowy, dojrzalszy i znający prawdę uczeń. Pewnym obrazem tego nowego Piotra są słowa, które wypowiada podczas spotkania ze Zmartwychwstałym:

    Powiedział mu po raz trzeci: Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie? Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: Czy kochasz Mnie? I rzekł do Niego: Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham. (J 21,17)

     Gorzki płacz Piotra, który rozległ się po trzykrotnym zaparciu się Jezusa – i siebie – był płaczem bólu. Był to także płacz nad gruzami własnych iluzji. Do tej pory Piotr był przekonany o własnej samowystarczalności, zaradności. Zdawało mu się, że ułoży sobie życie tak jak zechce i na pewno wszystko mu się uda. Wielokrotnie powtarzał Jezusowi, że kto jak kto, ale on Go nie opuści, że pójdzie z Nim aż do końca. W tym wszystkim jednak nie było prawdziwego Piotra. To był Piotr taki, jaki chciałby być, jego własne wyidealizowane spojrzenie. Kryzys, w który wprowadził go Jezus rozbił to wszystko i pokazał Piotrowi prawdę o nim.

    W tym kontekście słowo, które Piotr wypowiada nad brzegiem jeziora galilejskiego do Zmartwychwstałego Pana pokazuje to wszystko, co się dokonało w Piotrze właśnie przez ten przeżyty kryzys. Ten nowy Piotr nie stawia już w centrum swojego ja. Nie mówi już ja nie zaprę się Ciebie, ja pójdę za tobą. Nowy Piotr odkrył głębsza tożsamość samego siebie, odkrył tożsamość opartą na Zmartwychwstałym, który w momencie kryzysu spojrzał na niego. Dlatego mówi do Jezusa Panie, Ty wszystko wiesz. Teraz w centrum Piotra jest już to Ty zmartwychwstałego. Piotr już nie buduje więcej swojego życia, swoich decyzji i postanowień na kruchym własnym ja, ale na Panu, który wszystko wie.

    To właśnie ten nowy fundament, sam Zmartwychwstały, na którym oparł on swoje życie sprawił, że Piotr miał moc i odwagę głosić Pana, kierować Kościołem, a w końcu nie ulec lękowi, jak w Wielki Piątek, ale zaświadczyć o Chrystusie swoim życiem. Ważne jest, aby zdać sobie sprawę, że nie byłoby tego nowego Piotra, nie byłoby Świadka i Męczennika, gdyby nie to doświadczenie słabości aż po głęboki płacz, a z drugiej strony to pełne wyrozumiałości spojrzenie.

    Życie Piotra pokazuje wartość kryzysu jako elementu wzrostu. Nie jest on czymś czego trzeba by się wstydzić. Kryzysów nie przeżywa tylko ten, kto nie wzrasta. Dlatego z jednej strony ważna jest otwartość w mówieniu o własnych kryzysach, z drugiej strony gotowość wsparcia tych, którzy kryzys przechodzą. W ten sposób człowiek może coraz głębiej odkrywać prawdę o sobie i o Bogu. Poznawać nie tylko w sposób intelektualny, ale doświadczalnie, w codzienności własnego życia.

    Posted by ks. Sławek @ 23:01

Comments are closed.