Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Grudzień 2018
N P W Ś C P S
« Lis    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  
  • Na zakończenie Roku Wiary, w ostatnią niedzielę roku liturgicznego, Kościół przywołuje obraz Tego, który jest w centrum  życia chrześcijańskiego. Nie jest to jednak pełne triumfalizmu przywołanie Zmartwychwstałego, ale opis ukrzyżowania na Golgocie. Łukasz opisuje to wydarzenie oczyma świadka zwracając uwagę na lud i na to, co on widział:

    Gdy ukrzyżowano Jezusa lud stał i patrzył(…). Był także nad Nim napis w języku greckim, łacińskim i hebrajskim: To jest Król żydowski. (Łk 23,35.38)

    Napis, który wojsko rzymskie zawiesiło nad Jezusem otwiera przed nami tajemnicę królowania Jezusa. Nie jest to królowanie na sposób tego świata. W tym świecie królować oznacza pokazać moc, zwyciężać przeciwnika, walczyć o swoje. Kto jet mocniejszy, ten króluje. Dlatego w oczach świata Jezus – skazany i bezsilny nie jest królem. Wszędzie jednak tam, gdzie rządzi siła, gdzie zwycięża mocniejszy, nie ma mowy o miłości, o pokoju, o sprawiedliwości. Moc staje się wówczas przemocą, za którą kryje się lęk o siebie.

    Tymczasem napis, który wskazuje, na Jezusa jako króla pokazuje inny sposób królowania. Jego królowanie nie polega na tym, aby okazać moc dla ocalenia siebie i umocnienia swojej władzy. Choć był kuszony aby to zrobić, On swoją moc wykorzystał właśnie po to, aby nie ulec tej pokusie. W ewangelii Jana zapowiedział, że ma moc oddać swoje życie i ma moc je odzyskać. Dlatego na krzyżu, wobec całkowitej bezsilności i niemocy, Chrystus okazał największą moc. Objawił się jako prawdziwy król pokonujący największego wroga – lęk o samego siebie.

    To Jego zwycięstwo na krzyżu daje początek nowemu królestwu. Ta całkowita bezsilność i niesprawiedliwość, której doświadczył Jezus została przez niego przemieniona w dobrowolny czyn miłości i przebaczenia. Ta miłość stała się głównym prawem nowego Króla i Jego królestwa. Dlatego liturgia włącza nas w lud, który stoi i patrzy na Ukrzyżowanego. Tylko takie wpatrywanie pełne zdumienia dodaje odwagi, aby jednoczyć własny krzyż z tym boskim. Ten, kto to uczyni, odkryje królestwo, które jest nieznane dla ludzi tego świata. Królestwo miłości, sprawiedliwości i pokoju.

    Posted by ks. Sławek @ 20:00

Comments are closed.