Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Sierpień 2018
N P W Ś C P S
« Lip    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  
  • Pierwszy etap historii życia Mojżesza pozwolił nam ujrzeć jego drogę do poznania Boga żywego i prawdziwego. W Mojżeszu odkryliśmy wielki paradoks wiary: On, po ludzku mający wszystko (dobrobyt dworskiego życia) – był niewolnikiem faraona, bez własnej tożsamości. Kiedy stracił cały ten dobrobyt, kiedy w oczach ludzi stał się przegranym i odrzuconym uciekinierem, odkrył Boga, którego oczekiwał każdy Izraelita. To wszystko, co wydarzyło się w życiu Mojżesza było jednak zapowiedzią dzieła o wiele większego. To zapowiedź tego, co dokonało się w Jezusie Chrystusie i co będziemy świętować podczas Triduum Paschalnego. Istotę tego zawarł św. Paweł w czytaniu, którego będziemy słuchać w Wigilię Paschalną:

    To wiedzcie, że dla zniszczenia grzesznego ciała dawny nasz człowiek został razem z Nim ukrzyżowany po to, byśmy już więcej nie byli w niewoli grzechu. Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu. Otóż, jeżeli umarliśmy razem z Chrystusem, wierzymy, że z Nim również żyć będziemy, wiedząc, że Chrystus powstawszy z martwych już więcej nie umiera, śmierć nad Nim nie ma już władzy.  Bo to, że umarł, umarł dla grzechu tylko raz, a że żyje, żyje dla Boga. Tak i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie (Rz 6,6-11)

    Słowa Apostoła same w sobie mogą wydawać się trudne. One jednak streszczają co swoim życiem zapowiedział Mojżesz, a wypełnił Jezus. On, Syn Boży przyszedł na ten świat, aby zamieszkać w świecie grzechu. Świat ten, jak świat faraona, nie pozwala człowiekowi odkrywać własnej tożsamości. Wręcz przeciwnie, czyni człowieka niewolnikiem obiecując, niczym faraon, dobrobyt, sukces, spokojne życie, brak ucisku. Jednym słowem, to obietnica raju na ziemi – pod jednym tylko warunkiem: to nie człowiek dyktuje zasady, ale podporządkowuje się zasadom tego świata: straci swoje ideały i stanie się niewolnikiem schematów.

    Chrystus wszedł w dzieje takiego świata, jako jedyny Wolny. On  nie wszedł w żadne układy. Od początku do końca został Synem Boga zachowując swoją prawdziwą tożsamość. Faraon tego świata nie mógł znieść kogoś takiego i postanowił go zgładzić. On, niczym Mojżesz, odrzucony przez swój lud, zgładzony przez ukrzyżowanie doznał totalnej porażki. Jednak św. Paweł dochodzi do sedna tego, co się dokonało w momencie śmierci Chrystusa: kto umarł, stał się wolny od grzechu! Wolność! Chrystus, niczym Mojżesz przegrał życie w granicach doczesnego Egiptu, ale stał się w pełni wolny od faraona grzechu. Tak jak na pustyni faraon nie miał żadnej władzy nad Mojżeszem, tak w momencie śmierci krzyżowej, wszelkie schematy tego świata przestały mieć władzę nad Chrystusem.

    Całe Triduum Paschalne jest dla każdego wierzącego wezwaniem, aby wraz z Chrystusem pogrzebać swój stary świat Egiptu, świat niewoli grzechu, więzów i schematów myślenia. To wezwanie, aby wraz z Chrystusem ukrzyżować w Wielki Piątek wszystko co jest tylko ludzkie. Często bowiem to co ludzkie jest jedynie życiem według ducha tego świata: jest poszukiwaniem dobrobytu na dworze współczesnego faraona, jest poszukiwaniem pieniędzy i sukcesu. Wejście jednak w taki sposób życia jest przyczyną trosk, obaw i lęków: najpierw o to, aby to zdobyć – później, aby nie utracić. Tak rodzi się ochrzczony, ale żyjący w lęku, bez wiary, bez własnej tożsamości: tak żyją współcześni Mojżesze na dworze faraona.

    Trzeba więc przegrać wszystko w Wielki Piątek! Trzeba z odwagą ukrzyżować to co budzi niepokój, zgodzić się na ogołocenie, zgodzić się na wielką niewiadomą życia wiary. Tylko w ten sposób dociera się na pustynię, na której odkrywa się Boga żyjącego i prawdziwą własną tożsamość. Wigilia Paschalna jest drugą stroną dramatu Wielkiego Piątku. To właśnie tej nocy Chrystus, przegrany w oczach świata objawia moc Zmartwychwstania jako wolny i żyjący! W obrzędzie odnowienia chrztu na nowo pragnie zanurzyć nas w wodzie, abyśmy sobie przypomnieli, że jesteśmy wyciągniętymi z wody i dopóki nie postawimy na szali życia, nie wzgardzimy dobrobytem faraona, nigdy nie dowiemy się kim naprawdę jesteśmy.

    Próbujmy więc wchodzić na serio w te Trzy Święte Dni. Odkrywajmy nasze niewole, ducha tego świata, który nas przenika. I nie bójmy się ryzykować. Poza granicami schematów, w których żyjemy jest coś więcej: jest życie, którego się nie spodziewamy. Jest wolność od lęku, jest prawdziwe życie, do którego zostaliśmy wezwani.

    Życzę wam, aby te katechezy o Mojżeszu pozwoliły wam wejść głębiej w to, co Liturgia Świąt Wielkanocnych niesie w sobie. Życzę aby ten czas był dla was prawdziwym przełomem: zarówno czasem porażki i krzyżowania, jak i wybuchem radości z odnalezionej wolności i nowego życia.

    Posted by ks. Sławek @ 22:02

Comments are closed.