Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Styczeń 2018
N P W Ś C P S
« Gru    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  
  • Po okresie Wielkiego Postu, Okres Wielkanocny wprowadza nas i uczy jak przeżywać tajemnicę Zmartwychwstania Pana. Nie jest to bowiem jedynie twierdzenie czy założenie teoretyczne, ale fakt, który nadaje życiu nowy wymiar. Pierwszą postacią, która zmierzyła się z faktem zmartwychwstania była Maria Magdalena.

    Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus miłował, i rzekła do nich: „Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono” (J 20,1-4)

    Po śmierci Pana uczniom nie było łatwo odnaleźć się w nowej sytuacji. Stracili Tego, któremu ufali, w którym pokładali nadzieję. To co dokonało się w Wielki Piątek było nie tylko dramatem Jezusa, ale także Jego uczniów. Oni stali się przegranymi razem z Nim. Kiedy umarł pochowali Go, zamknęli grób i wrócili do siebie. Dla nich skończył się pewien piękny czas. Teraz trzeba było zacząć od nowa. W takim kontekście Maria Magdalena udała się do znanego już sobie grobu, tam gdzie spodziewała się zostać Jezusa. Kiedy tam jednak dotarła, okazało się, że nie wszystko jest takie oczywiste. Jej słowa streszczają to co przeżywała: zabrano Pana i nie wiemy gdzie Go położono.

    Zabrano i nie wiadomo gdzie jest. Maria Magdalena w tych słowach nie sięgała jeszcze tajemnicy Zmartwychwstania. Ona w ten sposób wyraziła swoje podejrzenie, że ciało mogło zostać wykradzione. Słowa te mają jednak także głębszy sens. Pan faktycznie został zabrany i nie wiemy gdzie Go położono. On został wzięty do nieba, bo Bóg Ojciec nie dopuścił by Jego Syn pozostał w grobie. Został wzięty, a my nie wiemy dokąd bo życie, które otrzymał przekracza wszelkie wyobrażenia i możliwości poznawcze człowieka.

    Bóg nie pozostał w grobie. Wyszedł z niego, pełen życia. Boga nie da się zamknąć w grobie, ujarzmić, oswoić. On wychodzi i zawsze jest Bogiem, który zaskakuje, którego do końca nie można poznać, którego nawet śmierć nie jest w stanie zatrzymać. Przyjęcie zmartwychwstałego Jezusa sprawia, że człowiek musi nauczyć się żyć z Bogiem nieustannie zaskakującym. Życie ze zmartwychwstałym to życie, którego nie a się do końca ułożyć, ogarnąć, zamknąć w ramach ludzkiego myślenia. Zawsze pozostaje ten element niewiadomej, który przeraził Marię Magdalenę.

    Podejmijmy to ryzyko i z odwagą pozwólmy aby Zmartwychwstały wszedł do naszego ułożonego i schematycznego życia. Tylko wówczas, wraz z Nim, będzie mogła zagościć w naszej codzienności prawdziwa nowość Pana.

    Posted by ks. Sławek @ 21:06

Comments are closed.