Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Luty 2018
N P W Ś C P S
« Sty    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728  
  • Tajemnica królestwa Bożego odsłaniana w przypowieściach to temat, który Jezus kontynuuje w niedzielnej Ewangelii. Przypowieść, która stoi w centrum mowy Jezusa to ta, która porównuje królestwo Boże do człowieka siejącego dobre ziarno. Nie zatrzymuje się ona jednak tylko na tym, ale próbuje wytłumaczyć obecność zła w świecie. Kiedy słudzy zadają pytanie o oczyszczenie dobrego siewu z chwastu zła, gospodarz mówi:

    Nie, byście zbierając chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa (Mt 13,29-30)

    Owo „nie” gospodarza jest zaskakujące. Czy pragnieniem człowieka nie byłby świat bez zła, bez grzechu? Czy takie oczyszczenie, w którym Bóg raz na zawsze rozprawił by się ze złem nie byłoby spełnieniem ludzkich oczekiwań? Tymczasem Bóg mówi „nie” dla wyrwania chwastu i tym samym pozwala, aby zło nieustannie panoszyło się w świecie.

    To „nie” Boga nie jest jednak Jego obojętnością. Nie jest to także pewnego rodzaju „tolerancja” wobec chwastu, tak jak dziś jest ona rozumiana. Bóg nie neguje tego, że chwast jest chwastem, nie mówi, że chwast i kłosy dobrego ziarna to w sumie jedno i to samo. Jego tolerancja nie jest akceptacją chwastu, uznaniem go za nieco inny rodzaj zboża, które też ma prawo sobie róść. Jego „nie” nie jest wyrazem ani wycofania się, ani uznania że w sumie i chwast się może przydać. Boskie „nie” jest wyrazem Jego troski o zboże, ale zarazem objawia wielką moc Boga.

    Tylko ktoś bardzo pewny owocnego zbioru nie panikuje, ale zachowuje spokój w obliczu pojawienia się chwastu. Słowa „pozwólcie chwastowi rosnąć” wyrażają moc Boga, który wie, że nie jest on w stanie zniszczyć dobrego ziarna. Wręcz przeciwnie, zgoda na wzrastanie chwastu zła w świecie jest podyktowane troską o to, aby nie zniszczyć ani jednego dobrego źdźbła.

    Ostatecznie przyjdzie czas, kiedy chwast zła zostanie zebrany i spalony, a dobre ziarno miłości zacznie jaśnieć w świecie. Póki co jednak, wpatrujmy się w Boga i Jego postawę. W obliczu zła, które staje się coraz mocniejsze, nie panikujmy, nie stajmy się również obojętni, ale nie traćmy również pokoju serca: ostatnie żniwo należy do Boga, a nie do tego, który zasiał chwast. Ten boski optymizm i pokój, także w obliczu zła to boży sposób widzenia świata. Prośmy więc o oczy, które pozwolą nam widzieć rzeczywistość dobra i zła tak, jak widzi ją Siewca dobrego ziarna.

    Posted by ks. Sławek @ 17:56

Comments are closed.