Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Kwiecień 2018
N P W Ś C P S
« Mar    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  
  • Kolejna niedziela zaprasza nas do spojrzenia na nowo na dynamikę życia wiary. Zarówno Eliasz w pierwszym czytaniu, jak również Apostołowie i Piotr stają przed nami jako świadkowie wiary. Ich wiara, prezentowana w wydarzeniach przytaczanych w liturgii słowa, nie jest wiarą łatwą, jest wiarą pełną ryzyka. Przekonał się o tym prorok, ale także Piotr, kiedy zobaczył Jezusa kroczącego po wodzie rzekł:

    Na to odezwał się Piotr: „Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie”. A on rzekł: „Przyjdź”. Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie przyszedł do Je­zusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: „Panie, ratuj mnie”. (Mt 14,22n)

    Słowo „przyjdź” skierowane do Piotra jest jakby echem słowa „wyjdź” które Bóg wypowiedział do Eliasza siedzącego w grocie skalnej. Tamten musiał wyjść z jaskini, Piotr z łodzi. Z tym wyjściem, które jest istotnym elementem życia wiarą, łączy się ryzyko. Wyjść z łodzi, przekroczyć burtę, zacząć stąpać po wodzie to ryzyko. Piotr przekonał się o tym, bo ryzyko oznacza, że nie ma gwarancji sukcesu. Apostoł zaczął tonąć, ale nie było to ryzyko bezsensowne. On wychodząc poza łódź, a także tonąc spotkał Pana, doświadczył Go. Gdyby nie zaryzykował, nie wyszedł, może nie wiedziałby co znaczy ratująca ręka Jezusa.

    Świat, w którym żyjemy jest światem który pragnie ograniczyć ryzyko. To świat, który chce wszystko zmierzyć, zbadać, zabezpieczyć, ubezpieczyć. To śwat, który chce wykluczyć wszelkie ryzyko. I choć nieraz to jest ważne i potrzebne, to na pewno nie na drodze wiary. Życie wiary musi być ryzykiem, musi być przekraczaniem burty swojego życia, wyjściem tam, gdzie nie wszystko jest jasne. Człowiek żyjący wiarą nieraz musi się narazić światu, który chciałby, aby nikt się nie wychylał, nie ryzykował a może nawet nie myślał.

    Ludzie wiary jednak ludzie, którzy nie dają się zamknąć w schematach myślenia, w lęku czy zastraszeniu. To ludzie, którzy są gotowi ryzykować, wychodzić, być sobą. Ich odwaga rodzi się z obecności Pan: „Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się!”. Człowiek wiary ma odwagę myśleć i żyć inaczej niż inni. Przecież tak zwani oświeceni tego świata nigdy nie spróbowaliby chodzić po wodzie, szukaliby atestów wody, specjalnego sprzętu, dowodów, że to jest możliwe. Człowiek wiary idzie o krok dalej i właśnie dlatego, że ryzykuje, spotyka Pana. Módlmy się więc o odwagę wiary, która jest ryzykiem, przekraczaniem tego co znane i bezpieczne, która jest wychodzeniem na spotkanie Pana. Ostatecznie Jego fantazja jest większa niż nasze skostniałe schematy naukowości.

    Posted by ks. Sławek @ 21:17

Comments are closed.