Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Lipiec 2018
N P W Ś C P S
« Maj    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  
  • Po kilkutygodniowej przerwie spowodowanej wyjazdami, wracamy do tematu odkrywania istoty człowieka. Ostatnio zatrzymaliśmy się nad zagadnieniem wolności. Po odkrywaniu krok po kroku tego czym jest wolność, doszliśmy do momentu, w którym wolność objawiła się jako dynamizm właściwy osobie ludzkiej. Tylko tam, gdzie człowiek jest świadomy siebie, gdzie sam wybiera i decyduje, realizuje się wolność. Wolność nie występuje w świecie zwierząt, tam istnieje tylko bierne poddanie się instynktom natury. Człowiek – przeciwnie – może sam wybierać.

    Dziś idziemy nieco dalej. Kiedy człowiek pragnie użyć swojej wolności, wówczas musi aktywnie dokonać wyboru, musi uruchomić w sobie dynamizm nazwany przez nas ja chcę. Tylko tam, gdzie człowiek decyduje, gdzie owo ludzkie ja zaczyna czegoś chcieć, objawia się wolność. Ale owo ludzkie chcenie ma zawsze swój przedmiot. Człowiek chce czegoś. Dziś zatrzymamy się więc nieco nad relacją człowieka i jego wolności do świata przedmiotów. Jak to, co człowiek poznaje, co jawi mu się jako możliwe do wybrania wpływa na niego?

    Przede wszystkim na początku zaznaczmy, że w człowieku istnieje dynamizm poznawczy. Człowiek poznaje zmysłami: widzi, słyszy, czuje, dotyka. Poznając te przedmioty, ich wyobrażenia, kształty wchodzą w człowieka, zaczynają w nim zamieszkiwać, zajmują miejsce w jego umyśle, wyobraźni. Jest to pierwszy kierunek: człowiek poznając przyjmuje w siebie to co poznaje. Coś co, pojawiło się w polu widzenia człowieka, co go zainteresowało, zaczyna nęcić go, zapraszać w swoim kierunku. Pomocą może być tutaj zapach jakieś potrawy, który pierwsze pozwala się poznać człowiekowi, a potem zaprasza go, aby udał się tam, skąd on przychodzi. W ten sposób dynamizm poznawczy człowieka wyprowadza osobę ludzką z obojętności: rodzi w niej pragnienie, pociąga ją, prowokuje, wpływa na emocje człowieka. Wolność człowieka nie jest więc obojętnością, nie oznacza ona, że człowieka nic nie wzrusza, że wszystko jest obojętne. Człowiek żyje w świecie przedmiotów i wartości i one mają moc oddziaływać na niego.

    To wszystko jednak nie przeczy wolności człowieka, wręcz przeciwnie, potwierdza ją jeszcze mocniej. Człowiek będąc pociągany przez różne wartości, widząc ich atrakcyjność, nie jest zmuszony do ich wyboru. Wracając do przykładu z zapachem z kuchni, może go poczuć, może być przez niego pociągany, ale – w odróżnieniu od zwierząt – może pójść dalej nie kierując się w jego kierunku, może wybrać inną wartość! Człowiek, dlatego że jest zależny tylko od siebie samego, nie jest zależny od przedmiotów i wartości, przez które jest pociągany. Oznacza to, że może być pociągany przez wiele wartości, przedmiotów; mogą wydawać się mu one atrakcyjne i godne wyboru, ale nie są w stanie zdeterminować człowieka do wybrania ich. Wszystkie one czekają aż człowiek sam dokona kroku w kierunku jednego z nich swoją decyzją ja wybieram!

    Człowiek będąc zależny od siebie samego, nie jest zależny, od świata zewnętrznego. Cała wielkość, a zarazem dramat człowieka objawia się, kiedy zdamy sobie sprawę, że człowiek jest tak wolny, że nie musi wybierać wartości największej. Nie jest on automatycznie nastawiony na to, aby zawsze wybierać dobro największe. Widząc dwa przedmioty: lepszy i gorszy – może świadomie zrezygnować także z lepszego i wybrać gorszy. Widząc dwie wartość: dobro i zło – może wybrać zło. To jest wielkość wolności, która zakorzeniona jest w człowieku.

    Jeśli człowiek rezygnuje z tej niezależności, jeśli daje się pociągnąć przez przedmioty i wartości, jeśli poddaje się bezwolnie popędom natury, instynktom, jeśli twierdzi, że musi coś wybrać, że coś jest silniejsze od niego, wówczas nie jest to już wolność, ale znak jej utraty. Zdeterminowane, zmuszone do podążania za instynktem i popędami jest tylko zwierzę. W nim nie ma wolności, nie ma wyboru, jest tylko poddanie się naturze. Człowiek tymczasem, jeśli pragnie rozwijać się jako człowiek, musi kształtować w sobie tą właściwą sobie wolność: jest ona umiejętnością wyboru świadomego.

    Za tydzień spróbuję napisać jakie jest kryterium tego wyboru. Ufam, że wówczas wszystko jeszcze bardziej się rozjaśni.

    Posted by ks. Sławek @ 20:40

1 Comment to Człowieku kim jesteś? (7) – Wolność jako niezależność

  • trodno sie nie zgodzic z powyzszym tekstemi to jest dzieku Bogu najpekniejsze co moglismy dostac ale mam pytanie co z tak zwana „pasja” n.p; do malowania,fotografowania jak to nazwac i robic jak ma sie rodzine i dzieci potrzebuja taty,zona meza jak dokonac wyboru, jezeli to mozliwe to prosze o odpowiedz