Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Październik 2018
N P W Ś C P S
« Wrz    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  
  • Modlitwa błogosławieństwa, nad którą się pochylamy po swoim wprowadzeniu wspominającym sens małżeństwa i misję małżonków w świecie przechodzi w modlitwę błagalną o dar Ducha Świętego. Jej treść brzmi w ten sposób:

    Prosimy Cię, Boże, ześlij swoje błogosławieństwo na tych nowożeńców i wlej w ich serca moc Ducha Świętego. Spraw, Panie, aby żyjąc w sakramentalnej wspólnocie, którą dziś zapoczątkowali, obdarzali się wzajemną miłością i świadcząc w ten sposób, że jesteś wśród nich obecny, stanowili jedno serce i jedną duszę.

    Prośba o dar Ducha Świętego jest wyrazem wiary, że prawdziwa miłość nie pochodzi od człowieka, nie rodzi się w jego sercu. Ona swoje źródło ma w Bogu i na tyle, na ile człowiek ją przyjmuje, na tyle może nią obdarzać innych. Św. Paweł poucza, że miłość Boża rozlewa się w naszych sercach przez Ducha Świętego i dlatego w tym miejscu kapłan prosi, aby Duch Miłości został prawdziwie wlany w serca małżonków.

    Otrzymawszy ten dar miłości, modlitwa kieruje się w kierunku przyszłości. Mówi o wspólnocie, która zapoczątkowana w dniu zawarcia sakramentu trwała jako wspólnota miłości. Jedność małżonków, ich wzajemne umiłowanie, wzajemna troska o siebie jest pierwszym świadectwem, do którego są wezwani. Podstawową misją małżeństwa jest więc nie wielkie zaangażowanie w różnorodne dzieła, ale wzajemna miłość, tworzenie wspólnoty, z której promieniować będzie miłość Boga: miłość pełna otwartości, ciepła, czułości, zrozumienia. Wszystko inne jest drugorzędne. Miłość małżonków jest najbardziej wiarygodnym świadectwem, jest żywą księgą Ewangelii dla własnych dzieci, sąsiadów, bliskich. Ona jednak jest możliwa tylko wówczas, kiedy miłość Boża rozlana jest w ich sercach przez Ducha Świętego, który został im dany.

    W dalszej części modlitwa mówi o ognisku domowym i dzieciach:

    Udziel im też pomocy, Panie, aby dom, który zakładają, podtrzymywali wspólnym wysiłkiem, a swoje dzieci, wychowane w duchu Ewangelii, przygotowali do wspólnoty z Tobą w niebie.

    Zawarcie sakramentu małżeństwa łączy się z założeniem domu. Liturgia po raz kolejny realistycznie patrzy w przyszłość i mówi o wysiłku podtrzymywania domu. Ognisko rodzinne to nie jest coś, co istnieje samo przez siebie. Ono wymaga troski, podtrzymywania go, wymaga wysiłku i wysiłek ten dotyczy zarówno męża jak i żony. Dom to nie sprawa jednego z małżonków, ale wspólne dzieło, w które oboje muszą się zaangażować.

    Z kolei modlitwa dotyka tematu wychowania dzieci. Przede wszystkim mówi o tym, aby były wychowane w duchu Ewangelii. Chodzi tutaj o ewangeliczną mentalność, sposób myślenia, o ducha, a nie jedynie o normy, nakazy i zakazy. Można pójść jeszcze dalej i powiedzieć, że dzieci będą wychowywały się w duchu Ewangelii wówczas, jeśli taki duch będzie panował w domu. To duch wzajemnej miłości, przebaczenia, życzliwości i czułości. Misją rodziców jest więc tak podtrzymywać domowe ognisko, aby dzieci mogły wręcz „oddychać duchem Ewangelii” w domu.

    To wychowanie w duchu Ewangelii rysuje także konkretną perspektywę życia. Dzieci, wychowane w duchu Ewangelii mają być przygotowane do wspólnoty z Bogiem w niebie. Wychowanie chrześcijańskie sięga więc o wiele dalej niż tylko przygotowanie do tego, aby dzieci radziły sobie w życiu, aby skończyły dobre studia, aby miały zapewniony dom i pracę. Jeśli rodzice przygotowują dziecko tylko do tego, aby miało dobrze w tym życiu, to zamykają przed nim w ten sposób to, co najcenniejsze: perspektywę pełni życia. Chrześcijańscy rodzice powinni zarysować dzieciom tą prawdziwą perspektywę: wiecznego życia w niebie. W ten perspektywie szkoła, wykształcenie, praca, pozycja społeczna będą tylko drogą, etapem, a nie celem. Taka perspektywa jest prawdziwie chrześcijańskim wychowaniem dzieci do pełni życia.

     

     

    Posted by ks. Sławek @ 22:27

Comments are closed.