Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Styczeń 2018
N P W Ś C P S
« Gru    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  
  • Po wyjściu z synagogi, w której Jezus objawił moc Słowa, o czym słyszeliśmy tydzień temu, Pan udaje się w codzienność ludzkiego życia. Najpierw uzdrawia teściową Szymona, a następnie wchodzi w doświadczenie ludzkiej nocy. Św. Marek zapisał:

    Z nastaniem wieczora, gdy słońce zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych; i całe miasto było zebrane u drzwi. Uzdrowił wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami i wiele złych duchów wyrzucił (…) Nad ranem, gdy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił. (Mk 1,29-39)

    Przestrzenią działania Jezusa jest noc. Uzdrawia, kiedy słońce już zaszło, wówczas też wyrzuca złe duchy. Również nocą, przed świtem wychodzi na miejsce pustynne, aby tam się modlić. Noc, w którą wchodzi Jezus jest prawdziwą nocą człowieka, który przez grzech stracił światło życia. O tej nocy mówi Hiob w pierwszym czytaniu, że są nocami udręki, czasem w którym człowiekiem targa boleść i w którym nie widzi on nadziei. Jest to więc noc nie tylko cierpienia fizycznego, ale także noc doświadczenia ludzkiej kruchości, zmęczenia, wypalenia zawodowego, doświadczenia pustki i bezsensu życia.

    Jezus wchodzi w tą noc, aby rozprawić się z księciem ciemności, demonem. Wchodzi on w doświadczenie ludzkiego życia niczym wojownik, o którym mówi Hiob. Życie Pana nie było i nie jest radosnym i wygodnym spacerem po ziemi, ale prawdziwą walką. Walczy o człowieka uzdrawiając choroby, wyrzucając złe duchy i modląc się. Te trzy fronty walki podejmuje Jezus, aby przywrócić człowiekowi światło życia, nadzieję i poczucie sensu. Ta walka, którą toczy, dla której poświęca dnie i noce pokazuje jak wielką wartość ma człowiek w Jego oczach.

    Nocna aktywność Jezusa jest zaproszeniem także dla nas, aby nie bać się tego, co jest mroczne w naszym życiu. To waśnie w tych momentach i wydarzeniach naszego życia, w których doświadczamy wątpliwości, kryzysów, możemy spotkać walczącego o nas Pana! On nie zdrzemnie się ani nie zaśnie (Ps 121), dopóki nie objawi swojego zwycięstwa w nas. Nie bójmy się więc wchodzić w ciemności naszego życia, w których wydaje się, że szczęście odeszło bezpowrotnie, że wszystko już stracone. To właśnie tam możemy spotkać boskiego Wojownika, który zwycięża demona.

    Posted by ks. Sławek @ 00:10

Comments are closed.