Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Sierpień 2018
N P W Ś C P S
« Lip    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  
  • Niedziela miłosierdzia kończy oktawę Wielkanocny. Jak sama nazwa skazuje, jest to ósmy dzień świętowania. Ewangelia tego dnia mówi o dwóch spotkaniach Zmartwychwstałego z uczniami. Pierwsze, właśnie w dniu zmartwychwstania, pierwszego dnia, drugie natomiast właśnie dnia ósmego. Św. Jan zapisał:

    A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: ”Pokój wam!”.

    Spróbuję więc dzisiaj dopełnić to o czym pisałem tydzień temu zatrzymując się nad znaczeniem pierwszego dnia tygodnia. Przypomnę, była mowa o pierwszym dniu, o początku nowego stworzenia, o fundamencie życia i tożsamości. Wszystko to wypływa z tego pierwszego dnia, dlatego chrześcijanin zaczyna wszystko od dnia zmartwychwstania, od niedzieli.

    Chrześcijaństwo nie jest jednak tylko spoglądaniem wstecz, z jakąś nostalgią za przeszłością. Nie jest to tylko wspominanie tego pierwszego dnia. W dniu zmartwychwstania rozpoczęło się nowe stworzenie, ale kiedy dojdzie ono do pełni, wówczas nastanie ten ósmy dzień, dzień, który nie ma końca, dzień spotkania z Panem! Chrześcijański styl życia jest więc nie tylko wspominaniem pierwszego, ale także oczekiwaniem tego ósmego dnia, oczekiwaniem przyszłości.

    Świadomość, że kiedy dopełni się siedem dni naszego życia, nastanie ósmy dzień jest źródłem radości i nadziei. Dzięki Panu nic się nie skończy! Wówczas, kiedy zakończy się ziemska pielgrzymka, wówczas otworzą się wrota nowego, ósmego dnia wieczności. Wówczas dokona się nowe spotkanie z Panem, w czasie którego oznajmi On: Pokój wam!

    Życie chrześcijańskie jest więc rozpięte między symbolicznym pierwszym i ósmym dniem, to życie w nieustannej otawie Wielkanocy! Życie zbudowane na fundamencie wiary w zmartwychwstanie, z niego biorące swoją tożsamość, ale nie jest to nostalgiczny wspominanie tego co minęło. Jest ono życiem nieustannie wychylonym ku przyszłości, pełnym nadziei, oczekującym ósmego dnia.

    W Eucharystii obydwa te wymiary się łącza. Z jednej strony wspominamy śmierć i zmartwychwstanie (pierwszy dzień, fundament), a z drugiej strony oczekujemy przyjścia Pana w chwale (ósmego dnia). W Eucharystii jeszcze raz z Apostołami przezywamy tajemnicę zmartwychwstania, a zarazem Bóg daje nam przedsmak Uczty niebieskiej. Otwierajmy więc serca nie tylko na radość minionego, ale też pełni świętej ciekawości i nadziei wyczekujmy Tego, który przyjdzie, kiedy nastanie ósmy dzień naszego życia, dzień bez mroku, dzień pełen światła, dzień, w którym sam Chrystus będzie prawdziwym Słońcem nie znającym zachodu, dzień pełni!

    Posted by ks. Sławek @ 22:00

Comments are closed.