Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Czerwiec 2018
N P W Ś C P S
« Maj    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
  • Kontynuujemy temat obecności Zmartwychwstałego w tym świecie. Dzisiaj chciałbym zatrzymać się nad pytaniem, które nie konieczne jest oczywiste dla nas tak, jak było oczywiste dla świętego Pawła. Może brak jasnej odpowiedzi na to pytanie sprawia, że gubimy tą obecność Pana. Św. Paweł pyta nie tylko Koryntian, ale także nas:

    Czyż nie wiecie że ciała wasze są członkami Chrystusa? (1 Kor 6,14)

    To pytanie, które stawia Apostoł odmienia całkowicie standardowy sposób myślenia o relacji z Chrystusem. Warto zastanowić się dłużej nad tym stwierdzeniem: nasze ciała są członkami Chrystusa. To oznacza, że Ciało Chrystusa nie jest czymś teoretycznym, ale bardzo konkretną jednością, wspólnotą. Obliczem Chrystusa Zmartwychwstałego jest oblicze wspólnoty Kościoła.

    Takie myślenie wyprowadza nas przede wszystkim z tego, co spowodował grzech pierworodny: on bowiem sprawił, że człowiek zamknął się w sobie, zaczął żyć dla siebie. Nieraz także chrześcijaństwo pojmowane jest w ten sposób sprywtyzowany: „Moja relacja z Bogiem to moja prywatna sprawa”. W konsekwencji w ten sposób traktuje się modlitwę, także Komunia Święta staje się przyjmowaniem Chrystusa do swojego wnętrza, żeby Go tam zamknąć i ugościć. Taka postawa nie ma jednak wiele wspólnego z prawdziwym Chrystusem, o czym przekonuje nas św.Paweł.

    Jesteśmy członkami Chrystusa, członkami Chrystusowego Ciała, jesteśmy „żywymi komórkami” Ciała Zmartwychwstałego Pana. Spróbujmy pomyśleć o znaczeniu Eucharystii (choć w naszych kościołach znak ten nie jest do końca widoczny). Pomyślmy o Chlebie życia, Ciele Eucharystycznym, którym Chrystus nas karmi, aby Jego boskie życie dotarło do każdej komórki Jego Ciała. Jego Krew rozdawana (tylko przy niektórych okazjach większej liczbie wiernych) tworzy boski krwiobieg tego Ciała.

    Dzięki Eucharystii Chrystus odżywia swoje Ciało, każdą jego komórkę, każdego wiernego. Komunia jest więc nie tylko przyjęciem Jezusa do swojego prywatnego życia, ale jest zjednoczeniem z Nim a tym samym z wszystkimi wiernymi, a w konkretnym przypadku, z uczestnikami liturgii. Ciało Chrystusa Eucharystyczne zostaje spożyte, znika z ołtarza aby umacniać to Jego Ciało, którym jest Kościół. Tak samo jak realnie Chrystus był na ołtarzu, tak teraz żyje w swoim Kościele nakarmionym Chlebem życia.

    W ten sposób stajemy się członkami Jego Ciała. Chciałoby się powiedzieć za św. Pawłem, że jeśli chcesz zobaczyć Ciało Zmartwychwstałego, to spójrz na wspólnotę Kościoła, spójrz na swoją parafię… I tutaj zaczyna się kryzys, bo widać brak nam takiego chrześcijańskiego patrzenia. O wiele bliższa jest mentalność prywatyzacji wiary, a wtedy już nie ma jednego ciała, są tylko pojedyncze, rozproszone komórki, a Ciało Zmartwychwstałego pośród nas zdaje się być niewidoczne…

    Za tydzień podejmiemy temat.

    Posted by ks. Sławek @ 22:06

Comments are closed.