Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Maj 2018
N P W Ś C P S
« Kwi    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  
  • Jezus, który przychodzi rozbroić mocarza jest jak małe ziarnko gorczycy, który zwycięża nie swoją mocą. O tym mówiły nam Ewangelie dwóch ostatnich niedziel. Przyjąć takie orędzie słabości nie jest sprawą prostą, ono wprowadza w kryzys. Aby za nim pójść trzeba zostawić swoje ludzkie myślenie o potędze i wejść w boski sposób myślenia, dlatego Jezus mówi do uczniów:

    Przeprawmy się na drugą stronę (Mk 4, 35-41)

    Przeprawa ta jest dla uczniów nie tyle przeprawą z brzegu na brzeg, ale jest prawdziwą przeprawą serca. Jest to wezwanie do tego, aby zostawić tłumy, aby zostawić ludzkie sposoby życia, ludzkie sposoby poszukiwania szczęścia i przejść na drugi brzeg, przejść na stronę Jezusa. Taka przeprawa to prawdziwa podróż wiary.
    Jak na podróż wiary przystało, na morzu pojawiły się burze. Jezus, to małe ziarno gorczycy, spał. Uczniowie zaś panikowali, ratowali łódź. Te dwie postawy pokazują jak wielkie morze dzieliło ich od Pana. Jak wielki dystans w sercu musieli przejść, aby mogli tak jak On, spać w czasie burzy, nie licząc na własne siły w tej walce z mocarzem.

    Ta burza i bezsilność oraz panika uczniów sprawiły, że Pan uciszył sztorm. Małe ziarno gorczycy objawiło swoją pełną moc, w człowieku-Jezusie, objawił się pełen mocy Syn Boży. A mogło się to stać tylko dlatego, że uczniowie wyruszyli, aby przeprawić się na drugi brzeg i podczas tej przeprawy zastała ich burza.

    Wiara wymaga przeprawienia się na drugi brzeg. Nie ma prawdziwej wiary bez odbicia od bezpiecznego brzegu tego świata. Kto chce wejść w prawdziwą wiarę, musi odbić od brzegu, aby zbliżyć się do Pana. Takie odbicie od brzegu przyniesie burze, niepewność, panikę, a człowiek zda sobie sprawę, że brak mu wiary. To wszystko jednak nie jest bezsensu. Gdyby burzy nie było, gdyby uczniowie sami sobie ze wszystkim poradzili, Pan nie objawiłby swojej mocy.

    Przeprawiajmy się i my na drugi brzeg, także pośród burz i z kruchością naszej wiary. Wówczas Pan prawdziwie będzie mógł objawić się jako Pan, który wprowadza głęboką ciszę w serce wierzących.

    Posted by ks. Sławek @ 22:14

Comments are closed.