Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Kwiecień 2018
N P W Ś C P S
« Mar    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  
  • Liturgia kolejnej niedzieli czyni nas słuchaczami dalszej części mowy eucharystycznej Jezusa. Wobec szemrania Żydów, którzy nie byli w stanie przyjąć słów Jezusa, on tym bardziej podkreśla i stwierdza:

    Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba (J 6,41-51)

    Słowa te Jezus powtarza w odczytywanej Ewangelii dwukrotnie, jeszcze raz powtarza je Jan. Aż trzykrotnie więc Jezus mówi o tym, że jest chlebem. Nazywa siebie chlebem , który zstąpił z nieba, chlebem życia, oraz chlebem żywym. Wszystkie te przymioty w jakiś sposób charakteryzują ten chleb, o którym mówi Jezus. Określają go jako coś, co daje życie. Jeszcze ważniejsze jest jednak to, w jaki sposób Jezus zaczyna swoją deklarację.

    Pan mówi: Ja jestem chlebem. Ten zwrot Ja jestem to formuła porażająca dla Żydów. To Imię samego Boga, który w objawiając się Mojżeszowi objawił swoje imię: Ja jestem, który jestem. Żydzi, przez szacunek i cześć, nie wypowiadali tego imienia. A kiedy w ogrodzie oliwnym, Judasz z towarzyszami przyszli pojmać Jezusa, a on odpowiedział: Ja jestem, tamci cofnęli się i upadli na ziemię (J 18,6). Ta mała podpowiedź pozwala nam choć trochę wejść w ducha tego wydarzenia w Kafarnaum.

    Jezus więc swoim stwierdzeniem: Ja jestem chlebem dokonuje więc niejako nowego objawienia Boga! Bóg pełen potęgi i majestatu, którego imienia nie można było wypowiadać objawia się jako chleb. Objawia się jako ktoś, kto jest gotów być skonsumowanym, aby dać życie! Bóg nie boi się wydać w ręce człowieka, nie potrzebuje obrony przed człowiekiem, władzy i zastraszania. Wręcz przeciwnie, gotów jest oddać się w nasze ręce!

    Warto w świetle tego objawienia, którego dokonuje Jezus zobaczyć czy ono naprawdę jest naszym udziałem, czy znamy takiego Boga, który chce być naszym chlebem, chlebem codziennym, który daje życie! Przyjmujemy to objawienie Boga, czy żyjemy z jakimś wymyślonym własnym obrazem Boga? Warto zadać sobie pytanie o to czy ten życiodajny chleb, a więc modlitwa, obecność Pana w Komunii Świętej, jest faktycznie naszym życiem, czy jedynie odświętnym dodatkiem spożywanym kilka razy w roku.

    Posted by ks. Sławek @ 22:11

Comments are closed.