Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Sierpień 2018
N P W Ś C P S
« Lip    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  
  • Zmieniam nazwę cyklu, mimo że tematycznie tworzy on całość. Wchodzimy jednak w konkretne drzwi miłosierdzia, którym jest sakrament pokuty i pojednania i dlatego chcę to zaznaczyć też nazwą: zanurzeni w miłosierdziu. Dzisiaj nieco wprowadzający w tematykę tekst. Wydaje mi się on o tyle ważny, że można mówić chyba nieco o kryzysie sakramentu pokuty i pojednania…

    Kiedy mówię o kryzysie, nie mam na myśli tylko ilości ludzi korzystających ze spowiedzi, ale także, a może przede wszystkim o sposobie jego celebracji. Chyba nie do końca zdajemy sobie sprawę, że spowiedź, jako sakrament, jest liturgią, jest czymś co powinno się celebrować. Kryzys o którym mówię można nazwać nie tyle kryzysem spowiedzi, co kryzysem sposobu celebracji tego pięknego sakramentu.

    Kiedy zapominamy o tym że spowiedź jest sakramentem, że jest liturgią, celebracją wtedy gubi się całe jej bogactwo. Wówczas staje się ona nieraz rozmową duchową, albo terapeutyczną w której ksiądz próbuje w taki czy inny sposób pomóc osobie, a na koniec jako wisienkę na torcie dodaje rozgrzeszenie. Inną możliwością wypaczenia sakramentu pojednania jest oczekiwanie jedynie formuły rozgrzeszenia i zadanej pokuty, po bardziej lub mniej automatycznie wyznanych grzechach. Ot, załatwienie sprawy.

    Tymczasem sakrament pojednania niesie w sobie tajemnicę. Jest to liturgia szczególna, bo celebrowana przez dwie osoby, kapłana i penitenta. Jest to liturgia pełna intymności, ale jak każda inna zawiera w sobie tajemnicę działającego Boga. Gesty i słowa tej liturgii mówią dużo o tym co się wydarza podczas spowiedzi i co człowiek może podczas niej przeżyć.

    Od przyszłego tygodnia do Wielkanocy omówię krótko jedynie formułę rozgrzeszenia. Ufam, że w ten sposób, celebrując sakrament pojednania, łatwiej będzie przekroczyć w nim bramy miłosierdzia, łatwiej będzie się w miłosierdziu zanurzyć.

    Posted by ks. Sławek @ 19:04

1 Comment to Zanurzeni w miłosierdziu (6) – O spowiedzi

  • Myślę, że warto przybliżyć, tak często pomijany w rozmowach, dyskusjach czy też w opisach, sam przebieg tegoż Sakramentu. Jest mi wstyd się przyznać, ale ja nie za bardzo wiem jak to się powinno robić tzn. jak powinien zachować się penitent. Co powinien zrobić powiedzieć zanim przystąpi do ratowania swej duszy. Wisienka na torcie jest fajna, ale tort jest ważniejszy.