Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Styczeń 2018
N P W Ś C P S
« Gru    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  
  • Kolejna niedziela wędrówki z Jezusem prowadzi nas do miasta Nain, które po hebrajsku oznacza miłe, przyjemne. W dniu, w którym Jezus wybierał się do niego, nic nie wskazywało na takie jego znaczenie. Owo miło miasto okazało się miastem śmierci, miastem dramatu matki, która towarzyszyła ostatniej wędrówce swojego syna. Wówczas dokonało się spotkanie orszaku pogrzebowego z Panem:

    Na widok matki Jezus użalił się nad nią i rzekł do niej: Nie płacz! Potem przystąpił, dotknął się mar – a ci, którzy je nieśli stanęli – i rzekł: młodzieńcze, tobie mówię wstań! Zmarły usiadł i zaczął mówić (Łk 7,11-17)

    Miasto wspomniane przez Łukasza jest obrazem ludzkiego życia. Nawet gdy wszystko idzie dobrze, nawet gdy wszystko jest przyjemne i spokojne, to takie życie nie gwarantuje pełni szczęścia. Człowiek żyje bowiem w mroku i cieniu śmierci i nawet jeśli o tym nie myśli, to tylko ucieka w iluzję, a śmierć wcześniej czy później daje o sobie znać poprzez swoje odpryski: choroby, kryzysy, porażki… wówczas życie nie jest już takie Nain, albo jak mówią Anglicy nice, lub po prostu miłe i przyjemne.

    Dopiero wejście Pana do owego miłego miasta śmierci sprawia, że śmierć zostaje przezwyciężona! To On ma moc odmienić tą smutną rzeczywistość śmierci i sprawić, aby w mrokach życia rozbłysło światło. Miasto naszego życia może być w pełni nice nie wówczas, kiedy wszystko idzie po ludzkiej myśli, ale wówczas, kiedy wchodzi do Niego Pan. Wówczas ani śmierć, ani życie, ani co wysokie ani co głębokie, nie może nas odłączyć od miłości Boga: wówczas zaczynamy żyć w prawdziwym Nain!

     

    Posted by ks. Sławek @ 22:53

Comments are closed.