Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Styczeń 2018
N P W Ś C P S
« Gru    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  
  • Dziś czas na pierwszy krok w wędrówce przebaczenia. Ten krok być może wprowadzi nas w całkowicie nowe, nieodkryte obszary naszego życia, obszary, które do tej pory były osnute mrokiem niepewności, albo które ocenzurowaliśmy, zamykając w archiwum z napisem: „ściśle tajne”.

    Jeśli chcemy wejść w przebaczenie, a więc uwolnić siebie i winowajcę z lochów zemsty i odwetu, pierwszym krokiem jest uświadomienie sobie tego, czego dotyczy cała sprawa. Worthington mówi, że pierwszy etap na drodze przebaczenia polega na uświadomieniu sobie, przywołaniu i nazwaniu zranień, które chcemy uleczyć.

    Można powiedzieć, że trzeba otworzyć tajne archiwa swojej przeszłości, odszukać sprawy, które nas interesują i jeszcze raz się im przyjrzeć. Ważne jest jednak to, że na tym etapie przyglądamy się sprawie, a nie „skazanemu” winowajcy. Chodzi o to, aby popatrzeć na ranę, zobaczyć co najbardziej boli i dlaczego. Jest to czas aby nazwać jeszcze raz wydarzenie, aby nie bać się tego, co jest faktem.

    Worthington, aby przeżyć ten etap na drodze przebaczenia, pojechał do domu, w którym zamordowano jego matkę, pospacerował po nim, pooglądał. Jest to także czas aby popatrzeć na swoje serce, na rozczarowanie, zawód, smutek, złość, które rana wywołuje…

    Pierwszą reakcją na ranę jest złość, chęć odwetu, ale często, kiedy brak nam odwagi albo możliwości na odwet, próbujemy „pozamiatać wszystko pod dywan” i udajemy że nic się nie stało. Wracając do przykładu naszego przewodnika – udawanie że miejsce zbrodni nie istnieje, nie spowodowałby że tego domu by nie było. Można udawać i żyć w iluzji, a można nazwać rzeczy po imieniu, tak jak wyglądają w rzeczywistości.

    Przebaczenie bowiem, to nie zapomnienie. Przebaczenie to nadanie właściwego miejsca w życiu temu, co się wydarzyło. To dlatego musimy nazwać i przywołać w pamięci to co boli. Prawdziwe przebaczenie bowiem może się dokonać tylko w prawdzie, na gruncie rzeczywistości, a nie w obłokach iluzji.

    Dla jednych to mogą był małe rzeczy, dla innych wielkie. Dla kogoś bolesne może być to, że druga osoba spóźniła się, albo zapomniała o spotkaniu, dla innego może to być zdrada, albo śmierć bliskiej osoby. Warto dziś na tyle, na ile potrafimy udać się w wędrówkę po nieodwiedzonych i ignorowanych miejscach historii naszego życia.

    Posted by ks. Sławek @ 16:27

Comments are closed.