Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Styczeń 2018
N P W Ś C P S
« Gru    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  
  • Uczta, na którą Jezus został zaproszony przez faryzeuszów stała się dla Niego okazją, żeby zdemaskować iluzje ludzkiego serca. Kiedy faryzeusze zajmowali pierwsze miejsca za stołem, Pan powiedział, wrócił się do nich z zachętą, aby zajmowali ostatnie miejsca, a do gospodarza uczty zwrócił się:

    kiedy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych i niewidomych. A będziesz szczęśliwy, ponieważ nie mają czym tobie się odwdzięczyć (Łk 14,7,14)

    To co łączy zarówno pierwsze jak i drugie pouczenie Chrystusa, to postawa serca, którą jest im właściwa: jest to postawa zapomnienia o sobie. Chodzi  o taki sposób życia, w którym środek uwagi zostaje odwrócony od własnego ja i przeniesiony na innych. W pierwszym przypadku, zajmujący ostatnie miejsce zostawia pierwsze miejsca innym, w drugim zaś zapomina o sobie, o odpłacie którą mógłby otrzymać. W ten sposób gospodarz może przekroczyć granice własnego interesu i wejść w prawdziwe życie, które wymyka się logice odpłaty.

    Nauczanie Jezusa nie jest jedynie dobrą radą. On sam, jako pierwszy, przychodząc na ziemię, na uczcie tego świata zajął ostatnie miejsce, miejsce krzyża. Pan nie pretendował do pierwszych miejsc, a nawet kiedy zajął to ostatnie wolne miejsce, nie doczekał się od żadnego gospodarza na ziemi zaproszenia, aby przesiadł się wyżej. Nikt się za Nim nie wstawił. Z tego ostatniego miejsca mrocznego grobu wezwał go Gospodarz Uczty wiecznej, Bóg Ojciec, który posadził Go po swojej prawicy! Ojciec wywyższył Go i ustanowił Panem.Teraz Jezus, jako Pan zaprasza na ucztę. On zaprasza jednak nie tych, którzy mogą Mu się odpłacić, którzy mogą Mu się odwdzięczyć.

    Pan zaprasza nas, ułomnych, chromych, ułomnych i niewidomych. Zaprasza grzeszników i jest szczęśliwy, mogą bezinteresownie dzielić z nami swoje życie! Znakiem pełni życia, znakiem przeżywanego szczęścia jest gotowość to bezinteresownego dzielenia się, gotowość do radowania się z tymi, którzy niczego nie mogą nam dać.Wchodząc na Liturgiczną Ucztę Pana, prośmy, aby wyzwalał nas z nadmiernego skupienia się na sobie.

    Prośmy aby nam dał to błogosławione zapomnienie o sobie, abyśmy mogli wraz z Nim doświadczać prawdziwego szczęścia. Tylko zapomnienie o sobie wprowadza nas w nowy wymiar przeżywania codzienności. Dopóki bowiem pozostajemy w logice pytania: „co ja z tego będę miał?”, nie zrozumiemy czym jest życie w całej jego wspaniałości!

    Posted by ks. Sławek @ 15:24

Comments are closed.