Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Grudzień 2018
N P W Ś C P S
« Lis    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  
  • W najbliższą niedzielę liturgia czyni nas słuchaczami Jezusa, który mówi o nieustannej modlitwie. Przypowieść o sędzi i wdowie, oraz o niezawodności Boga, kończy jednak dramatycznym pytaniem:

    Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie? (Łk 18,1-8)

    To pytanie Pana łączy temat modlitwy i wiary, pokazując, że jedno bez drugiego tak naprawdę nie istnieje. W przypowieści o sędzi i wdowie, to właśnie kobieta, nie mająca znikąd pomocy, dzięki swojej wytrwałości zmusiła sędziego do tego, aby wziął ją w obronę. Istotnie, to nie jej argumenty, ale jej niezawodna wytrwałość wpłynęły na niewrażliwego sędziego.

    Niejako w kontraście do tej przypowieści, Jezus stawia relację człowieka wierzącego i Boga. Mówi, że jeśli niesprawiedliwy sędzia jest gotów stanąć po stronie uciśnionego, to o ileż bardziej miłosierny Bóg to uczyni! Pan mówi, że Bóg prędko weźmie w obronę swoich wybranych! Słowa te nie są jednak nie oznaczają, że Bóg jest automatem do spełniania życzeń. Aby je wyjaśnić Pan zaraz dodaje pytanie o wiarę.

    Tym wybranym, którego Bóg szybko wysłuchał i wziął w obronę jest w pierwszym rzędzie Jego Syn, Wybrany.  To On z głośnym wołaniem i płaczem zanosił do Ojca gorące prośby i został szybko wysłuchany! Bóg wziął Go w obronę już trzeciego dnia, kiedy to wskrzesił Go z martwych. To Pan jest tym, który się nie zawiódł. Działanie Boga nie było jednak krótkowzroczne, nie chodziło o to, aby oszczędzić krzyża swojemu Synowi, aby odłożyć śmierć na 5,10 czy 20 lat. Prawdziwe wysłuchanie objawiło się w tym, że Syn został wskrzeszony i wszedł do życia wiecznego.

    Stąd pytanie Jezusa o wiarę. Człowiek, który widzi Boga jako prosty automat do życzeń zwątpi, straci wiarę, będzie szukał różnych szamanów, znajomości, bogactwa… będzie szukał zbawienia po ludzku, krótkowzrocznie. Ten, kto ma wiarę, będzie w stanie wejść w prawdziwą modlitwę, modlitwę paschalną. Taka modlitwa to modlitwa, której wysłuchanie jest pewne, ale sposób rozwiązania przerasta nasze wąskie ludzkie horyzonty.

    W Eucharystii celebrujemy Śmierć i Zmartwychwstanie Pana, aby nieustannie przypominać sobie, że Bóg prędko bierze w obronę swoich, że nie zostawia w grobie wybranych, że jest wierny i nie zawodzi. To jego zwycięstwo nad śmiercią niech budzi w nas wiarę, że On prędko weźmie nas w obronę. Uczyni to w sposób najbardziej cudowny, aby ocalić nas od przeciwnika, który chciałby nasze dusze zamknąć w piekle. Dla tego kto wierzy, Pan nie zwleka.

    Posted by ks. Sławek @ 20:45

Comments are closed.