Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Sierpień 2018
N P W Ś C P S
« Lip    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  
  • Przeszliśmy pewną drogę: zobaczyliśmy jak człowiek z natury potrzebuje liturgii, obrzędów i symboli. Potem przeszliśmy do liturgii chrześcijańskiej, aby zobaczyć tą jedyną, która może nadać nowy sens życia. Zobaczyliśmy potem wydarzenie, które w niej jest ukryte -tajemnicę Boga. Potem przeszliśmy do omawiania poszczególnych części Eucharystii, aby zobaczyć jak bardzo Chrystus, obecny w celebracji, chce nas wyprowadzać z naszego zamknięcia, aby czynić nas jednością. Szczytem tego były obrzędy komunii świętej, omówione tydzień temu. Na dzisiaj pozostały tylko obrzędy zakończenia, a w praktyce – błogosławieństwo i rozesłanie. To ostatnie brzmi:

    Idźcie w pokoju Chrystusa.

    I to w tym słowie liturgia pokazuje nam, że to jeszcze nie koniec. Owo idźcie nie oznacza rozejdźcie się, wróćcie do tego co było, obrzęd „odprawiony”, obowiązek „zaliczony”. Idźcie oznacza wezwanie, aby tego wszystkiego co się dokonało, nie zamknąć w murach świątyni. W liturgii przecież dokonuje się przemiana serc, przemiana człowieka i to wezwanie idźcie kierowane jest od przemienionych serc! Jest to wezwanie już nie do rozproszonych, ale do tych, których jednoczy Jeden Pan! Jest to wezwanie do tych, których Pan wyprowadził z ich ciasnych horyzontów, z przestrzeni gwarantującej poczucie bezpieczeństwa. Jest to wezwanie do wspólnoty.

    Idźcie oznacza aby ruszyć w codzienność ze świadomością kim jesteśmy, kim czyni nas udział w liturgii. Jest to wezwanie aby ruszyć ze świadomością, że nie jestem sam, że jestem częścią Ciała Chrystusa, że jako jeden członek mogę liczyć na wsparcie pozostałych. Jest to też wezwanie, aby kształtować nowe relacje zgodne z tym, co celebrujemy. Jest to też wezwanie, aby nie bać się żyć życiem, które daje nam Pan.

    To wszystko nie jest jednak jakimś moralizmem. Byłoby takim, gdyby było tylko gadaniem. Tymczasem jest to wezwanie, do tego, aby żyć tym, co się już otrzymało. W Liturgii bije źródło Bożego życia, my jesteśmy wezwani, aby nie tłumić go, ale by sprawić, aby ono mogło rozlać się – przez nas – na pustynie tego świata. Celebracja jest więc początkiem, a nie końcem. Ona potrzebuje dopełnienia naszego życia, potrzebuje tego, aby Tajemnica Boga przyjęta i celebrowana, została przez nas przetłumaczona na konkret codziennego życia, aby świat mógł uwierzyć. Idźmy więc i żyjmy według daru, który otrzymaliśmy! W ten sposób dopełni się potrójna przemiana: chleb i wino w Ciało i Krew – ich mocą rozproszeni zostają przemienieni we wspólnotę – aby wspólnota mogła przemienić świat! Ten trzeci krok ciągle czeka na spełnienie – to nasza misja!

    Posted by ks. Sławek @ 22:07

Comments are closed.