Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Grudzień 2018
N P W Ś C P S
« Lis    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  
  • Kościół w dalszym ciągu wsłuchuje się w kazanie Jezusa na górze. Tydzień temu słuchaliśmy jak mówił o tym, że przyszedł wypełnić Prawo. Teraz stawia przed nami to, co jest szczytem Prawa: przykazanie miłości. Po tym jak poszerzał horyzonty, mówiąc aby pożyczać, nie odwracać się od bliźniego, towarzyszyć mu, sięga tego, co najgłębsze. Pan stwierdza:

    Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych (Mt 5,38-48)

    Słowa Jezusa nie są jednak w pierwszym rzędzie nakazem moralnym. Byłby to nakaz nie do wykonania! Jego słowa są najpierw objawieniem tego, kim jest Bóg. To On jest tym, który miłuje nieprzyjaciół, który nie szuka odwetu, który nie stawia granic przed człowiekiem i nie odwraca się od człowieka. To jest prawdziwe oblicze Boga, który jako jedyny potrafi być „ponad” ludzkimi, małostkowymi rozgrywkami, który potrafi być „ponad” ludzkim grzechem i ludzką słabością. On jest jedynym, który nie szuka zemsty, bo nawet zraniony nie skupia się na sobie, ale szuka tego, który Go zranił. Bóg jest wolny – jest wolny po to aby kochać! Jest wolny przede wszystkim od zatroskania o siebie. To dlatego może tak żyć.

    Jezus wzywając wierzącego do miłości nieprzyjaciół przede wszystkim wskazuje na tą naturę Boga i objawia do jak wielkiej miłości człowiek jest wezwany. Jesteśmy powołani, a przez chrzest uzdolnieni do tego, aby stać się dziećmi Bożymi! I nie chodzi tutaj tylko o nazwę, ale o to, aby posiąść Jego naturę, Jego zdolność kochania i stawania ponad tym, co tak ludzkie i małostkowe. W taki sposób sięga się prawdziwej boskości, która nie jest mocą i panowaniem nad drugim, ale jest zdolnością kochania go.

    W Eucharystii karmimy się Ciałem Pana. Nieraz przyjmujemy Jego Krew: to wszystko po to, aby stać się Jego „krewnymi”, aby Jego życie mieszkało w nas. Nie ma nic piękniejszego jak ta wolność, w której człowiek nasycony Bogiem potrafi zapomnieć o sobie i żyć dla drugich. Nawet więcej: kiedy w obliczu nieprzyjaciela nie szuka obrony, ale wolny od lęku potrafi wznieść się ponad doznane zło i w boski sposób przebaczyć! Takie życie może być tylko darem Boga, ono sięga Jego horyzontu!

    Posted by ks. Sławek @ 22:06

Comments are closed.