Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Grudzień 2018
N P W Ś C P S
« Lis    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  
  • W dalszej części swojej mowy na górze Jezus zwraca uwagę na sposób przeżywania codzienności. Kieruje On swoją uwagę nie tylko na poprawność zachowania, ale przede wszystkim na serce i uczucia w nim się rodzące, a przede wszystkim na zatroskanie, obawę i lęk. Swoją mowę podsumowuje słowami:

    Nie martwcie się więc o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie martwić się będzie. Dosyć ma dzień każdy swojej biedy (Mt 6,24-34)

    Wezwanie do tego, aby nie martwić się, aby wejść w postawę zaufania Bogu nie jest oparte na ludzkim heroizmie. Nie chodzi w tej postawie o jakieś ponadludzkie wysiłki zmierzające do tego, aby człowiek wszedł w swego rodzaju obojętność wobec rzeczywistości. Jezusowe wezwanie do tego, aby nie martwić się o życie, o odzienie, o jutro jest zakorzenione o wiele głębiej. Jego podstawą jest fakt, że Bóg troszczy się i pamięta o człowieku!

    Tylko świadomość obecności Boga, Jego miłującej pamięci sprawia że punkt ciężkości życia coraz bardziej zostaje przeniesiony z własnych barków na Ojca, który jest w niebie. Taka świadomość o tym, że Bóg pamięta, że On nie zostawia, jest fundamentalna dla kształtowania się właściwych postaw serca. Świadomość, że nie zdrzemnie się ani nie zaśnie On, który nas strzeże sprawia że w Nim ludzkie serce zaczyna znajdować odpoczynek, oparcie, wytchnienie.

    Wierzący każdego dnia musi przypominać sobie i na nowo uświadamiać, że Bóg jest wierny i pamięta! Tego uczy nas liturgia, w której wielokrotnie wspólnota, przez usta kapłana, zwraca się do Boga, aby pamiętał: pamiętaj Boże o twoim Kościele, pamiętaj o naszych zmarłych, pamiętaj o nas… Ta modlitwa nie wynika jednak z faktu, jakoby Bóg zapominał. Ona jest nam dana po to, aby w nas ożywić pamięć, że On pamięta. Zwrot ten można by porównać do słów żony, która dla własnej pewności powtarza do męża na pożegnanie: pamiętaj o mnie.

    Bóg pamięta! W liturgii daje nam siebie samego na dowód tego, że nie zostawia, nie zapomina, nie zawodzi. To właśnie oparcie się na takiej pewności wiary wprowadza nas w życie Boga i kształtuje w nas prawdziwe serce, które nie martwi się, ale ufa.

    Posted by ks. Sławek @ 23:56

Comments are closed.