Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Październik 2017
N P W Ś C P S
« Wrz    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  
  • Wielki Post tradycyjnie rozpoczynamy od liturgii, w czasie której nasze głowy zostają posypane popiołem. Z reguły licznie zebrani wierni uczestniczą w tym obrzędzie, dlatego warto poświęcić chwilę i zastanowić się co oznacza ten ryt. Zwrócimy uwagę na znak popiołu oraz na modlitwę, przez którą popiół zostaje poświęcony, a która brzmi w ten sposób:

    Boże, którego porusza upokorzenie i koi uświęcenie,
    zwróć swoje miłosierne spojrzenie ku naszym modlitwom
    i napełnij hojnie łaską twojego błogosławieństwa twoje sługi, którzy zostaną posypani popiołem,
    aby trwając w zachowaniu czterdziestodniowej pokucie,
    zasłużyli dotrzeć z oczyszczonymi umysłami do paschalnego misterium twojego Syna,
    które ma być celebrowane. Przez Chrystusa Pana naszego.

    Pierwsze więc znak popiołu, który zrobiony jest ze spalonych palm, z niedzieli palmowej poprzedniego roku. Popiół odwołuje się do świata biblii. Przede wszystkim nawiązuje on do opisu stworzenia człowieka, w którym to Pan Bóg ulepił Adama z prochu i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia. W ten sposób człowiek przedstawiony jest w całej swojej prawdzie jako pył ożywiony. Diabelska pokusa wprowadziła, i nieustannie wprowadza człowieka w fałsz i próbuje nam wmówić, że nie ma w nas nic z tego prochu i możemy być jak Bóg. To właśnie w zanegowaniu tej prawdy o sobie leży największy problem człowieka. Fałsz bowiem wcześniej czy później zostanie zdemaskowany.

    Bóg jednak, który wie, że jedynie prawda może dać człowiekowi wolność, pozwala nam jej doświadczyć, tak samo jak pozwalał jej doświadczać Izraelowi. W Biblii lud, który nabroił, który odkrywał, że jego pycha zaprowadziła go na manowce wybierał popiół na znak pokuty. Ten popiół z jednej strony pokazywał ile zostaje z ludzkich ambicji, aspiracji, z drugiej przypominał człowiekowi prawdę o nim samym i pozwalał w ten sposób wrócić do Boga. Przykładem takiej postawy jest Niniwa, której mieszkańcy, na orędzie Jonasza: ogłosili post i oblekli się w wory od największego do najmniejszego. Doszła ta sprawa do króla Niniwy. Wstał więc z tronu, zdjął z siebie płaszcz, oblekł się w wór i siadł na popiele (Jon 3,2-4). Do symboliki popiołu doszedł więc też symbol wora pokutnego, który przypominał skóry przygotowane dla Adama i Ewy po ich wypędzeniu z raju. Trzeba jednak pamiętać, że zarówno popiół jak i wór służyły jednemu: żeby człowiek wyszedł z fałszu, poznał prawdę i odnalazł miłosierdzie Boga. W tym kluczu spójrzmy na modlitwę poświęcenia popiołu.

    Pierwszy jej element to obraz Boga. Jest to obraz pełen miłosierdzia, obraz Boga, który wzrusza się widząc człowieka stojącego w prawdzie o swoim byciu prochem. To wzruszenie było w Bogu od początku, to dzięki niemu wziął rajski proch i tchnął w niego pierwiastek życia. Bóg objawia się jako ten, który wzrusza się, widząc ludzkie upokorzenie, ludzką słabość, pragnienie uświęcenia i nawrócenia.

    To do tego Boga kierowana jest modlitwa, aby zwrócił na nas swoje spojrzenie, dosłownie aby schylił ku nam swoje miłosierne oko, aby zobaczył tych, których życie często rzuca na ziemię, w proch. Modlitwa kontynuuje, aby Bóg nie tylko spojrzał, aby by napełnił posypanych popiołem swoją łaską, aby napełnił nas nią obficie: tak jak kiedyś napełnił obficie swoją łaską proch w raju, stwarzając człowieka. Jest w tej modlitwie ukryta więc myśl, aby dokonało się nowe stworzenie! Aby stworzył z nas, przyjmujących popiół i korzących się, nowych ludzi, aby stworzył żyjących w prawdzie a nie fałszu i iluzji własnej samowystarczalności. To znak, że zaczyna się coś nowego!

    Tchnienie Boga, które wyraża modlitwa jest dane w konkretnym celu: po to, aby wędrówka czterdziestu dni umartwienia doprowadziła nas do celebrowania Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa. Wędrówka ta ma oczyszczać nasze umysły właśnie z tej fałszywej pychy, bo tylko człowiek pokorny, świadomy swojego grzechu, swojej kruchości, może wraz z Chrystusem świętować dar życia. To oczyszczenie potrzebuje czasu, potrzebuje czterdziestu dni i nawet jeśli popiół już zniknie naszych głów, to warto pamiętać o tym znaku, kiedy życie będzie nas kruszyć i kiedy coś z naszych planów będzie się nam sypać na głowę. To właśnie wtedy często przychodzi oczyszczenie.

    Znak popiołu jest więc w pewnym znakiem zgodą na przyjęcie prawdy o sobie, ale jest też proroctwem. Jest to proroctwo o tym, że w Wielki Piątek faktycznie padniemy na twarz, niczym proch na ziemię, w milczeniu, przed Jezusem ukrzyżowanym. W ciszy Wielkiej Soboty zamilkniemy i wraz z Jezusem zostaniemy złożeni do grobu, zakosztujemy prochu ziemi… Ale to proroctwo prochu na głowie prowadzi dalej. Pamięć początku i wiara mówią nam, że Bóg potrzebuje prochu, aby w niego tchnąć nowe życie. On tchnie życie właśnie w ten proch ludzkiego upokorzenia. Wtedy człowiek może odkryć że żyje z łaski, z daru, z miłości. Przyjmijmy więc popiół świadomi w jakim kierunku nas prowadzi: ku zjednoczeniu z Panem w Jego pokorze, abyśmy z Nim mogli świętować Zmartwychwstanie!

     

     

    Posted by ks. Sławek @ 12:56

2 komentarze to Środa popielcowa – Znak popiołu: wspomnienie i proroctwo

  • Przy okazji, przed chwilą zauważyłem, że dzisiejszy wpis jest 500 tekstem na blogu! Tyle się uzbierało od listopada 2011 roku:) Dziękuję wam za wytrwałość w lekturze i mam nadzieję, że Pan Bóg da łaskę kontynuacji. Pozdrawiam wszystkich czytelników!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *