Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Listopad 2018
N P W Ś C P S
« Paź    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  
  • Tydzień temu stanęliśmy w prawdzie pustyni. Tym razem słowo prowadzi nas dalej a w jego centrum stoi wezwanie. Wezwany jest Abraham do tego aby wyjść ze swojej ziemi, wezwani są wszyscy chrześcijanie, o czym mówi św. Paweł. Natomiast Ewangelia ukazuje nam czym jest to wezwanie, na przykładzie trzech uczniów. Mateusz zanotował:

    Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba oraz brata jego, Jana, i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich (Mt 17,1-9)

    W kontekście wielkopostnej wędrówki, wezwanie o którym dzisiaj w liturgii dokonuje się na pustyni, czyli w prawdzie naszego życia. Jezus przyszedł na pustynię grzechu, aby być Bogiem bliskim, aby pokazać swoją solidarność z nami, ale na tym nie koniec! Nie przyszedł On tylko po to, aby współczuć. Rozprawił się z demonem a teraz, w drugą niedzielę mówi do każdego z nas jak do Abrahama: chodź, ruszamy z pustyni do nowego raju! Nawet więcej bierze z sobą, bierze nas na swoje barki i prowadzi nas ku górze.

    Celem tego wezwania jest przemienienie, jest objawienie się chwały Boga, jest doświadczenie jakby namiastki nowego raju! Przemieniony Jezus, odmieniona twarz, szaty białe szaty to obraz nowego życia, do którego Pan nas wzywa. To dlatego Piotr mówi: dobrze nam tutaj być! Dobrze, bo w końcu ruszając z pustyni zakosztował trochę raju. Te białe szaty przypominają białe szaty chrzcielne, a więc wigilię paschalną, w której odnowimy nasz chrzest, będziemy mogli znów zakosztował nowego życia.

    W ten sposób, dwie pierwsze niedziele pokazują nam dwa bieguny Wielkiego Postu: z pustyni do raju. To jest drogą, która Pan nas chce prowadzić. Do tego jesteśmy wezwani. To właśnie w po to, abyśmy mogli przejść tą drogę słyszymy dzisiaj słowa Ojca: Słuchajcie Syna! Syn jako jedyny zna drogę do raju. Tą drogę, która nie jest fałszywa, która nie jest próbą robienia sobie własnego „raju” na pustyni, ale która jest prawdziwą drogą do Ojca.

    Każda Eucharystia jest swego rodzaju przemienieniem, jest objawieniem się Boskiego życia Syna. Słuchajmy więc Jego głosu, Jego Słowa, otwórzmy się na Jego obecność, abyśmy mogli jak Piotr powiedzieć: dobrze, że tutaj jesteśmy! W ten sposób Eucharystia umocni nas, aby ruszyć wraz z Panem, aby podążać za Jego Słowem w tej wielkopostnej wędrówce ku nowemu życiu.

    Posted by ks. Sławek @ 22:59

Comments are closed.