Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Sierpień 2018
N P W Ś C P S
« Lip    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  
  • Liturgia kolejnej niedzieli wielkanocnej stawia przed nami po raz trzeci spotkanie Zmartwychwstałego z uczniami. Tym razem Pan przyłącza się w drodze do uczniów, którzy wędrują do Emaus. Spotkanie to jest decydujące dla ich życia i całkowicie zmienia jego kierunek. Oni sami zaświadczyli to, kiedy wrócili do Jerozolimy, co zapisał św. Łukasz:

    W tej samej godzinie zabrali się i wrócili do Jeruzalem. Tam zastali zebranych Jedenastu, a z nimi innych, którzy im oznajmili: «Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi». Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak Go poznali przy łamaniu chleba (Lk 24,13-35)

    Uczniowie kiedy odchodzili z Jerozolimy, byli wypełnieni dwoma uczuciami: rozczarowania i przerażenia. Rozczarowanie powodowane było tym, że Jezus nie spełnił ich nadziei na wyzwolenie Izraela. Przerażenie tym, że grób, który miał wszystko zapieczętować, został otwarty i historia stawała się tym bardziej niezrozumiała, wymykająca się spod kontroli. Wobec wszystkiego co się wydarzyło w Jerozolimie pozostawało tylko uciekać właśnie z tymi uczuciami. To był jedyny sposób, w który potrafili odczytać wydarzenia paschalne. Ich lektura życia, interpretacja była powodowana lękiem.

    Jezus sam jednak zaczął ich szukać i pokazał im nowe światło na te same wydarzenia. On wyjaśnił im, że to wszystko musiało się stać, że było przewidziane, aby Mesjasz wszedł do swojej chwały. On potrafił pokazać im całkowicie inny sposób odczytania tego samego wydarzenia, rzucając na nie światło Słowa Bożego. Kiedy ich serce zaczęło już coś przeczuwać, wówczas w łamaniu Chleba dał się poznać jako ten, w którym słowo się spełniło. Dla Jezusa to co wydarzyło się w Jerozolimie było wydarzeniem nie pełnym lęku, ale miłości; nie przegranej, ale zwycięstwa!

    W Jerozolimie nic się nie zmieniło: ten sam krzyż i pusty grób, które mogły straszyć i przerażać. Zmieniło się natomiast serce uczniów, którzy pod wpływem spotkania ze Zmartwychwstałym nauczyli się w nowy sposób odczytać to konkretne wydarzenie.

    On, podobnie jak uczniom w Emaus wyjaśnia nam Pisma i łamie dla nas chleb. Czyni to po to, aby i nas uczyć właściwego sposobu odczytywania wydarzeń naszego życia. We właściwy sposób możemy zobaczyć wszystko tylko wówczas, kiedy uchwycimy się miłości, a nie rozczarowania, obecności Pana, a nie przerażenia. Wówczas, w świetle Jego słowa, wszystko staje się inne, bardziej zrozumiałe, przepełnione tajemniczą miłością, potężniejszą niż śmierć.

    Posted by ks. Sławek @ 17:08

Comments are closed.