Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Grudzień 2017
N P W Ś C P S
« Lis    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  
  • Tym razem Jezus zmienia nieco scenerię swojej przypowieści i z winnicy przenosi nas na ucztę. Pan rysuje obraz króla, który zaprasza na wspólne świętowanie. Kluczowy moment tego zaproszenia Mateusz zapisał w słowach:

    Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść (Mt 22,1-14)

    Uczta, na którą zaprasza król to nie tylko kwestia bogato zastawionego stołu i pełnego brzucha. Uczta w kulturze semickiego to przede wszystkim czas bycia razem, czas rozmowy, spotkania. Jednym słowem, uczta to doświadczenie darmowej i bezinteresownej wspólnoty. Król wystawiając ucztę pragnął dzielić z zaproszonymi własną radość, dzielić się z nimi własnym życiem, własnym czasem i tym wszystkim co posiadał. Posłani słudzy mieli zwołać tych, dla których wszystko było przygotowane.

    Cały dramat tego wydarzenia polega na tym, że zaproszeni nie chcieli przyjść. Zaproszenie zostało zignorowane, a nieco dalej Ewangelia podpowiada że każdy z zaproszonych poszedł zająć się swoimi sprawami. Darmowości gospodarza zostały przeciwstawione własne interesy, własny biznes: pole, kupiectwo. Ponadto dla świętego spokoju, pozabijali oni zwiastunów darmowej radości. Tym obrazem Pan dociera do prawdy ludzkiego serca zranionego grzechem pierworodnym. Człowiekowi ciężko jest uwierzyć w darmowość, ciężko jest przeżywać obdarowanie, cieszyć się bezinteresowną miłością i zaufać jej. O wiele łatwiej jest brać sprawy w swoje ręce i ufać że to nie darmowa miłość, ale własny biznes przyniesie spełnienie w życiu.

    Jednym z elementów chrześcijańskiej wiary jest to przejście od interesowności do bezinteresowności, od troski do beztroski, od zarabiania i zasługiwania do gotowości bycia obdarowanym i ukochanym. To przejście jednak z natury jest paschalne. Innymi słowy, takie przejście na pozór wydaje się klęską, porażką, marnotrawstwem. To właśnie w tym celu, aby uchronić się przed czymś takim, zaproszeni zabili sługi: zabili je, aby ocalić siebie i swoją niewolę ekonomii. Ten, kto jednak zgodzi się „stracić swój cenny czas”; ten kto odważy się „zmarnować” swoje kalkulowane zyski , kto ukrzyżuje w sobie kapitalistyczną mentalność, ten odkryje prawdziwe życie. Wówczas, na uczcie Pana, śmierć zostaje pokonana, zniszczona, bo Pan przyrzekł. Uczta, dla której człowiek poświęca swój czas, staje się ostatecznie doświadczeniem nowego życia, staje się doświadczeniem wspólnoty, doświadczeniem tej pełni, do której człowiek od początku został stworzony. Istotnie, Bóg stworzył nas nie dla wiecznej pracy, ale dla wiecznego świętowania.

    Eucharystia jest pewnym przedsmakiem tej uczty, dlatego warto badać swoje serce i pytać się jak reaguje ono na to niedzielne zaproszenie? Pośpiech, zegarek, myśli o tym co trzeba w życiu zrobić? Czy jednak paschalne zostawienie wszystkiego, aby zasmakować bezinteresownej miłości Pana i nią się ucieszyć? Nie da się być w dwóch światach równocześnie. Wybór jest konieczny. A paschalne zaproszenie domaga się tego, aby rezygnować z tego co mniej istotne i uczyć się przyjmować to co czym jest prawdziwe życie.

    Posted by ks. Sławek @ 21:20

Comments are closed.