Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Czerwiec 2018
N P W Ś C P S
« Maj    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
  • Pierwszy dzień nowego roku stawia przed nami Maryję w tajemnicy jej rodzicielstwa. W ten ostatni dzień oktawy Bożego Narodzenia liturgia powraca do wydarzenia ogłoszonego podczas Paterki i stawia przed nami drugą część tego opowiadania. Akcja tym razem przenosi się do betlejemskiej groty. A tam:

    Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu.  (Łk 2,16-21)

    Tylko tyle i aż tyle Łukasz zanotował o Maryi, Bożej Rodzicielce w tym fragmencie ewangelii. Zdanie to wprowadza nas do serca Maryi, aby tam wraz z Nią uczyć się odkrywać prawdziwe błogosławieństwo. Ona jest bowiem tą, w której wypełniło się błogosławieństwo Aaronowe słyszane w pierwszym czytaniu. To Ona została nazwana błogosławioną przez Elżbietę, to Ona została nazwana pełną łaski przez Anioła. W końcu to nad Nią Pan rozpromienił swoje oblicze – to prawdziwe oblicze Syna Bożego, które mogła widzieć, dotykać, tulić. Wszystko czego Bóg pragnął udzielić ludziom przez Aarona wypełniło się w Maryi.

    Zewnętrzne okoliczności nie pozwalały jednak tego dostrzec: zamiast tronu Dawida – żłób, zamiast panowania – odrzucenie, zamiast objawienia się jako Najwyższy – pojawia się Najuboższy. Słowo błogosławieństwa kompletnie rozmijało się z tym co widziała wzrokiem. To dlatego Maryja musiała wejść do serca, zachowywać, rozważać to co się dokonuje, aby nie rozminąć się z tą pełnią błogosławieństwa, które zwiastowało jej Słowo.

    Boża Rodzicielka staje więc przed nami jako ta, która wyznacza całkowicie nową wizję błogosławieństwa. Granica między błogosławieństwem a przekleństwem nie leży już na linii bogactwo-bieda, sukces-porażka, pomyślność-nieszczęście. Nowo wyznaczona granica leży w jednym miejscu: być z Jezusem albo się z Nim rozminąć, przyjąć pogodne Oblicze Boga, albo je przegapić. Dla tego, kto żyje z Jezusem nawet ubóstwo, żłób i odrzucenie nie przesłoni w sercu tej boskiej życzliwości. I odwrotnie, kto ma wszystko, ale rozmija się z Panem (tak jak Herod) szybko doświadczy że jego dobrobyt nie niesie błogosławieństwa, a często staje się przekleństwem.

    Maryja odkrywa więc błogosławieństwo Aaronowe na sposób paschalny. Odkrywa je całkowicie poza logiką świata. W ten sposób je przyjmuje i pragnie wprowadzać nas na tą samą drogę: drogę wiary, drogę na głębiny serca. Tylko tam można w pełni poznać i przyjąć to błogosławieństwo czyli dobre słowo Boga. To dobre słowo Boga, Jego błogosławieństwo czyni człowieka wolnym od szukania dobrego słowa akceptacji, życzliwości u ludzi. Ono czyni człowieka prawdziwie wolnym!

    Posted by ks. Sławek @ 22:08

Comments are closed.