Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Grudzień 2018
N P W Ś C P S
« Lis    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  
  • Liturgia kolejnej niedzieli zwykłej stawia przed nami dwie figury, a zarazem dwa style życia. Z jednej strony uczeni w Piśmie, z drugiej – uboga wdowa. Przed jednymi Jezus przestrzega, natomiast tą drugą chwali, mówiąc o niej:

    ona zaś ze swego niedostatku wrzuciła wszystko, co miała, całe swe utrzymanie (Mk 12,38-44)

    Postawa uczonych w Piśmie jest dramatyczna. Oni, którzy po ludzku byli w uprzywilejowanej sytuacji, znali Pisma, studiowali je, stali się jedynie teoretykami Boga. Wobec tego nie dziwi fakt, że zaczęli zajmować się bardziej sobą niż teorią, którą studiowali. Gdy bowiem brak relacji z Tym, który mówi poprzez Pismo, ludzkie serce będzie szukać gdzie indziej spełnienia swoich pragnień. W ten sposób uczeni w Piśmie stali się łowcami sukcesów, w których bardziej niż miłość działało pożądanie. Ich postawę Jezus podsumowuje cierpkim stwierdzeniem: surowy wyrok.

    Z drugiej strony uboga wdowa, która do skarbony wrzuca wszystko co miała, całe swoje życie. Ona nie pożąda, ona ufa. Oddając się w ręce Boga, powierza się Temu, z którym rozminęli się uczeni w Piśmie. Ona, nieuczona wrzuciła do skarbony całe swoje bios czyli życie materialne. W ten sposób nie przegrała go jednak, nie straciła, ale ocaliła dla wieczności.

    Ludzkie życie materialne, ludzkie bios skazane jest na śmierć. Żadne próby ratowania nie pomogą. Życie wzrasta, dojrzewa, starzeje się i umiera. Zjemy to a potem pomrzemy – to dramatyczna, ale realna diagnoza naszej egzystencji. Jednak z tej sytuacji jest wyjście: samemu wrzucić do świątyni swoje życie, wrzucić je w ręce Pana, w doświadczenie Jego obecności. Z naszego życia ocaleje tylko to, co złożymy w Świętym. Wszystko inne, wszystko co jest poza Bogiem zazna swojego kresu.

    Jezus jest pierwszym, który swoje życie złożył w ręce Ojca i tak ocalił je dla życia wiecznego. On jest pierwszym, który wszedł do świątyni nie ręką ludzką uczynioną. W Eucharystii wychodzi nam naprzeciw, aby wprowadzić nas tam, gdzie On jest. Do tego potrzeba pokonać postawę uczonych w Piśmie, postawę pożądania, a wejść w postawę wdowy- ubogiej i ufnej. To postawa, która prowadzi do życia.

    Posted by ks. Sławek @ 16:00

Comments are closed.