Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Marzec 2019
N P W Ś C P S
« Lut    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  
  • Niedziela w Oktawie Bożego Narodzenia przeżywana jest zawsze jako Niedziela Świętej Rodziny. W tym dniu Kościół przybliża i konkretyzuje misterium Bożego Narodzenia. Słowo stało się Ciałem nie tylko w jakiś sposób oderwany od relacji i obcy. Syn Boży wszedł w konkretną historię, w konkretne relacje, stał się cząstką tego organizmu jakim jest rodzina. Dzieje Świętej Rodziny, a w jakiś sposób dzieje każdej rodziny stają się przestrzenią Jego Obecności. Na ten rok liturgia przewiduję lekturę tekstu św. Łukasza, w którym kilkakrotnie powraca temat szukania. Sam Jezus wypowiada do rodziców słowa:

    Czemuście mnie szukali? (Łk 2,48)

    Co ważne, są to pierwsze słowa jakie Jezus wypowiada w Ewangelii Łukasza. Podobnie zresztą jak u Jana, pierwszymi Jego słowami są te, w których pyta uczniów: Czego szukacie? (J 1,38). Ten temat poszukiwania powróci jeszcze w ostatnich rozdziałach Ewangelii, kiedy niewiasty będą szukać Jezusa u grobu, gdzie usłyszą słowa: Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? (Łk 24,5). W każdym z tych przypadków poszukiwanie wyraża pewną tajemnicę, nieuchwytność Boga, który nie daje się ogarnąć człowiekowi. Nieustannie może być poszukiwany, odnajdywany, poznawany a jednak zawsze pozostanie przerastającą człowieka tajemnicą.

    Jezus wraz z rodzicami poszedł do Jerozolimy, można powiedzieć że w ten sposób wypełnił to co wypełniali Jego przodkowie. Nie tylko rodzice ale także dziadkowie, pradziadkowie i wszyscy pobożni Izraelici. To pielgrzymowanie do świętego miasta było pewnym symbolem ich tożsamości. Byli oni ludem pielgrzymującym, ludem podążającym w kierunku Boga. Jezus wraz z rodzicami podjął tą podróż, ale właśnie tam, w Jerozolimie nastąpił przełom. Gdy wszyscy wracali, On pozostał. Ten moment był istotny bo był znakiem prorockim. Izraelici wierzyli, mieli nadzieję że kiedyś będą przebywać w domu Boga. Dla Jezusa to nie była jednak nadzieja. On już tam pozostał!

    Rodzicie szukali Go i odnaleźli po trzech dniach. Ta liczba jest symboliczna. Oznacza ona dzień objawienia się Boga, dzień epifanii. Rodzicie właśnie trzeciego dnia odnaleźli Jezusa i choć nie rozumieli to odnaleźli Go na nowo: już nie tylko jako własne dziecko, ale jako tajemniczą obecność Boga. Ten Bóg – Jezus wrócił z nimi do Nazaretu i był im poddany. Święta Rodzina staje przed nami jako wspólnota niosąca w sobie tajemniczą obecność Boga. Fakt tej obecność jest nie tylko radością, on także prowokuje, powoduje ból serca, poszerza spojrzenie, horyzonty.

    Ten sam Bóg pragnie każdą rodzinę czynić przestrzenią swojej obecności, miejscem przeżywania tajemnicy życia, miłości, relacji. Aby Go rozpoznawać potrzeba otwartości umysłu, zgody na własną bezradność, niekiedy na ból serca. Bóg bowiem, gdy przychodzi, nie daje się zamknąć w utartych schematach, ale poszerza je, przekształca aby Jego tajemnica mogła wyrazić się w sposób zawsze pełniejszy.

    Posted by ks. Sławek @ 16:35

Comments are closed.