VI Niedziela Zwykła – Kształt drogi wiary

.........................................................

Tydzień temu słuchaliśmy opowiadania o powołaniu uczniów, którzy zostawili wszystko i poszli za Jezusem. Tym razem liturgia prowadzi nas do kolejnego rozdziału Ewangelii Łukasza, w której Jezus wygłasza mowę. Podczas Eucharystii będziemy słuchać błogosławieństw i lamentów Pana, poprzez które liturgia rzuca światło na wydarzenie ubiegłotygodniowego powołania. Jezus mówi więc:

Błogosławieni, wy… (Łk 6,20-26)

Trzy pierwsze z czterech błogosławieństw próbują dać światło na sytuację uczniów. Oni przecież zostawili łodzie i poszli za Jezusem. Ten pierwszy moment pójścia za Panem nie jest łatwy. Słuchając słów Jezusa możemy wyczuć że doświadczają oni bezradności, swego rodzaju ubóstwa, głodu, może płaczą za tym co zostawili. Właśnie w tym kontekście zmagania przychodzi do nich słowo pocieszenia: błogosławieni jesteście. Źródłem tego błogosławieństwa nie jest samo ubóstwo, głód czy płacz, ale fakt że odważyli się zaryzykować, pójść za Jezusem, zostawić wszystko. Nawet jeśli w tym momencie to ich kosztuje, to Pan mówi im że ich wybór jest drogą życia, że warto!

Ostatnie błogosławieństwo pokazuje uczniom perspektywę przyszłości: tak jak Pan będą odrzuceni, osądzeni, ale takie okoliczności nie są w stanie przekreślić tego co jest źródłem błogosławieństwa: podążania z Panem drogą wiary. To jest droga życia!

Jest także druga droga: droga śmierci. Istotnie owo biada w języku biblijnym jest słowem lamentu i bólu wypowiadanego podczas pogrzebu. Jezus używa tego słowa, aby pokazać alternatywę. Ci którzy  wybrali własne łodzie, wygodę, bogactwo i święty spokój ci tak naprawdę wchodzą na drogę wiodącą do zguby. To nie łodzie i zabezpieczenia materialne dają życie, ale więź z Panem. Dlatego bez niej pozostaje jedynie droga śmierci. Stąd biada Jezusa nie jest groźbą, ale płaczem nad dramatem tych, którzy bezwiednie idą ku przepaści.

Dzisiaj Pan także przed nami stawia te dwie drogi i pyta nas o naszą drogę wiary. Pragnie nam dać pocieszenie na czas prób ale również ostrzec nas przed szukaniem świętego spokoju. Droga wiary jest przecież drogą paschalną, drogą do życia przez śmierć. Błogosławieni którzy umierają do życia. Biada tym, którzy żyją ku śmierci.

~ End Article and Begin Conversation ~

Comments are closed.

Search this Site


[]