Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Październik 2018
N P W Ś C P S
« Wrz    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  
  • Choć zakończył się okres Wielkiego Postu i dotarliśmy do szczytu Historii pewnej miłości, zachęcony pozytywnymi głosami, które do mnie docierały postanowiłem nieco ją przedłużyć. Historia ta bowiem kończy się w momencie zaślubin, w momencie chrztu czy jego odnowienia. Jej blask oświetla całą rzeczywistość wiary.

    Dlatego chciałbym przez kilka kolejnych tygdni wskazać pewne wydarzenia, które przypominają nam o niej, pewne fakty, które sprawają, że ta historia cały czas może się dziać w naszym życiu. Dziś pierwsza z nich – Kościół. Ochrzczeni, zaślubieni z Panem tworzą wspólnotę, tą Jego Oblubienicę, o czym przypomina św. Paweł:

    Mężowie miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, aby go uświęcić , oszyściwszy obmyciem wodą, któremu towarzyzsy słowo, aby samemu sobie przedstawić Kościół jako chwalebny, nie mający skazy czy zmarszczki czy czegoś podobnego, lecz aby był święty i nieskalany. (…)Dlatego opuści człowiek Ojca i matkę, a połączy się z żoną swoją i bedą dwoje jednym ciałem. Tajemnica to wielka, a ja mówię: w odniesieniu do Chrystusa i do Kościoła. (Ef 5,25-38.31-32)

    Przyzwyczailiśmy się ten tekst odnosić do małżeństwa – i słusznie. Ale patrząc głębiej, on mówi o tych pierwotnych zaślubinach, Chrystusa i Kościoła. To jest obraz każdych zaślubin. Chrystu na Krzyżu poślubił swoją Oblubienicę. Tak jak z boku Adama zrodziła się Ewa, tak z przebitego boku Chrystusa wypłynęła Krew i woda – symbole chrztu i Eucharystii, które rodzą i odnawiają Kościół, oblubienicę Pana.

    To Jezus jest Tym, który opuścił Ojca, przyszedł na ten świat, aby poślubić grzeszną ludzkośc, przyjął ludzkie ciało, aby być jednym ciałem z tą ludzkością, swoją oblubienicą. Jak pisze święty Paweł – tajemnica to wielka. Tajemnica Boga, który pokochał i wybrał nie najlepszych, nie bezgrzesznych, nie doskonałych. Wybrał grzeszników, których pragnie obmyć, uświęcić, sprawić aby jako cała wspólnota stali się bez skazy i zmarszczki, wybór powodowany tylko miłością.

    Trzeba na prawdę wejść w tą prawdę, żeby odkryć miłość Boga. Zobaczyć, że ta Wspólnota Kościoła, może nie piękna, nosząca na swoim obliczu blizny, zmarszczki i rany które my wyrządzamy, jest nieustannie kochana wierną miłością. Kto nie odkryje tej prawdy, kto pozostanie na powierzchni, będzie gorszył się Kościołem. Więcej, będzie – widzac owe zmarszczki i skazy na obliczu Kościoła – czynił z nich wymówki, aby usprawiedliwić siebie, swoją nienawiść do Wspólnoty.

    Kto patrzy głębiej wie, że nie do pogodzenia jest zdanie: „Wierzę w Chrysusa, ale nie chcę miec nic wspólnego z Kościołem”. . Nie może jednak żyć blisko z Chrystusem, ktoś kto próbuje kamienować Jego Oblubienicę. Zachęcam więc do wchodzenia głębiej. Bóg zostawił swoją oblubienicę pośród nas, abyśmy ucząc się miłości do tej Widzialnej –mogli kochać Niewidzialnego.

    Posted by ks. Sławek @ 22:08

1 Comment to W blasku zaślubin (cz.1): Oblubienica Pana

  • Warto chyba tutaj tez dodać, że to każdy z nas, każdy człowiek na przestrzeni czasu i miejsca, został umiłowany i za każdego człowieka Jezus oddał swoje życie. To znaczy, że z każdym z nas Jezus wszedł w relację miłości. Stąd tak ważne jest, że również „ja” powinienem na tą miłość odpowiedzieć. Bez mojej miłości Kościołowi będzie „brakować” ….. właśnie mojej miłości, ktorej nikt inny nie może zastąpić. Tak jak w małżeństwie nikt nie zastąpi w identyczny sposób miłości jednego ze współmałżonków. Kościół to nie jest „COŚ”, ale to przede wszystkim Bóg i Wspólnota, w której jest bardzo ważne miejsce dla mnie i dla Ciebie. Gdzie zawsze jeśli kogokolwiek z nas zabraknie, to pozostanie puste miejsce. Każdy z nas (i to dla mnie jest niewiarygodnie piękne) w niezastąpiony sposób może okazać w tej Wspólnocie przede wszystkim miłość i wyjątkowość. Kościół nie jest „szary”, Kościół jest bardzo barwny, jeśli zacznę Go odkrywać i odnajdywać w Nim swoje WYJĄTKOWE miejsce. 🙂