Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Luty 2018
N P W Ś C P S
« Sty    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728  
  • W III niedzielę wielkanocną jesteśmy światkami kolejnego spotkania Jezusa zmartwychwstałego z uczniami. Łukasz, podobnie jak Jan w ubiegłym tygodniu zwraca uwagę na rany Jezusa. Jezus pokazuje je, jako swój znak rozpoznawczy. On pokazując uczniom rany, pokazując swoje prawdziwe ciało, mówi do nich:

    To właśnie znaczyły słowa, które mówiłem do was, gdy byłem jeszcze z wami: Musi się wypełnić wszystko, co napisane jest o Mnie w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach. (Łk 24,44)

    To słowo Jezusa rzuca całkowicie nowe światło na Jego Mękę i Zmartwychwstanie. Do tej pory uczniowie nie rozumieli tego wszystkiego co się wydarzyło. Dla nich krzyż, śmierć były czymś nieprzewidzianym, czymś czego lepiej byłoby uniknąć. Wystarczy przypomnieć sobie reakcję Piotra, kiedy Jezus zapowiadał swoją śmierć: „Panie, nie przyjdzie to nigdy na ciebie”. W mentalności człowieka krzyż, cierpienie są znakiem opuszczenia przez Boga. Człowiek w cierpieniu pyta: „Gdzie jest Bóg? Czy On zapomniał?”

    Zmartwychwstały Pan pozwala nam głębiej zrozumieć tajemnicę krzyża. To nie był przypadek, ale wypełnienie Pisma. Musi się spełnić to, co zapisane. Innymi słowy: Bóg to wszystko przewidział, od początku do końca. Bóg nie zapomniał. Człowiek przez swoją nieprawość nie jest wstanie zniweczyć planu Boga. Bóg w swój plan wkalkulował nieprawość człowieka, śmierć Swojego Syna, ale również Jego Zmartwychwstanie.

    Taki obraz Boga: Boga, który przewiduje, który panuje nad sytuacją pozwala nam w inny sposób spojrzeć także na nasze życie. Kiedy życie nie układa się tak jak chcemy, kiedy jakaś osoba czy sytuacja nas krzyżuje, jesteśmy kuszeni aby myśleć, że tej sytuacji w naszym życiu Bóg na pewno nie przewidział, że On nie ma rozwiązania, że zostaliśmy sami i musimy próbować ratować się po swojemu, bez Niego. Tak rodzi się panika, rozpacz, niepokój… Tymczasem to jest fałsz. Bóg przewidział, Bóg nie zapomniał. Nie ma sytuacji w życiu człowieka, która Bogu wymknęłaby się spod kontroli. On w sposób po ludzku nieprawdopodobny także nasze błędy, kryzysy i nieprawości wkalkulowuje w swój plan. Plan, który się spełnia, każdego dnia.

    Posted by ks. Sławek @ 20:05

Comments are closed.