Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Październik 2018
N P W Ś C P S
« Wrz    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  
  • Kluczem do zrozumienia sytuacji każdego mężczyzny są trzy słowa wypowiedziane przez Adama: usłyszałem głos, przestraszyłem się i ukryłem. Ten mechanizm działania został wdrukowany każdemu z nas. Jednak mimo tego, że jest w nas głęboko zakorzeniony, to nie jesteśmy skazani na bycie takimi. Bóg bowiem nie zrezygnował i postanowił przywrócić mężczyznom ich męskość. Właśnie w tym kluczu możemy odczytywać wiele historii biblijnych, których bohaterami są mężczyźni. Chciabym dzisiaj podać kilka takich przykładów.

    Już od początku, do Abrahama Bóg powiedział: wyjdź z twojej ziemi rodzinnej i z domu twojego ojca ( Rdz 12,1). To jakby echo tego wołania do Adama. Bóg wzywa Abrahama, aby wyszedł z tego swojego małego światka, który sobie stworzył, aby wyszedł ze swoich zabezpieczeń. Wzywa go, aby wyszedł z domu ojca – w znaczeniu bardziej ogólnym – ojca Adama. Abraham jest więc pierwszym wezwanym do tego, aby podjąć na nowo ryzyko męskości.

    Potem byli kolejni, których Bóg prowokował, którym nie pozwalał uwić sobie wygodnego gniazdka. Mojżesz, który uciekł od niebezpieczeństwa w Egipcie został przez Boga wezwany, kiedy był na pustyni. Bóg powiedział do niego: Idź przeto teraz, oto posyłam cię do faraona i wyprowadź mój lud z Egiptu (Wj 3,10). Musiał więc wrócić tam, skąd uciekł, skąd zderezrterował.

    Dawid, który zrezygnował z wyruszenia na wojnę (por. 2 Sm 11,1), został zmuszony do walki, kiedy jego własny syn zbutował się przeciw niemu. Prorok Jonasz usłyszał Wstań, idź do Niniwy – wielkiego miasta – i upomnij ją (Jon 1,2). Podobne wezwanie słyszeli także inni prorocy, apostołowie. Bóg za bardzo ceni męskość, aby dać męzczyznom świety spokój. Za dużo w świecie zależy od męzczyzn, aby zgodzić się na ich chłopięce ucieczki, których wzór otrzymali w Adamie.

    Niestety samo wezwanie Boga to jeszcze nie wszystko. Reakcje tych biblijnych męczyzn praktycznie niczym nie różnią się od nam współczesnych. Abraham, pomimo tego, że wyruszył, próbował po swojemu kombinować w Egipcie. Aby ocalić własną skórę udawał, że jest bratem, a nie mężem Sary. Mojżesz powiedział: Wybacz Panie, ale ja nie jestem wymowny (…) Wybacz Panie, poślij kogo innego (Wj 4,10.13), Jonasz uciekał przed wezwaniem Boga, o apostołach Ewangelista pisze, że kiedy przyszło niebezpieczeństwo wszyscy uciekli (por. Mk 14,50).

    To jest niestety prawda o nas, panowie. Bóg stawia przed nami zadania, trudności i właśnie w tym okazuje swoją miłość. Miłość, która nie jest czułym mówieniem: kocham cię, więc siedź sobie w swoim świecie. To miłość, która prowokuje, wzywa do rozwoju, do walki o swoją męskość. My jednak jak Mojżesz mówimy: Wybacz Panie, mam wiele spraw na głowie, wiesz rodzina, praca… Innym razem uciekamy jak Jonasz bądź apostołowie, albo kombinujemy po swojemu, jak Abraham. Boimy się walki o męskość, bo to przerasta nasze siły. Bóg nie ma z nami łatwo, ale na szczęscie jest bardziej pomysłowy od nas. O tym jednak już za tydzień.

    Posted by ks. Sławek @ 20:17

Comments are closed.