Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Maj 2018
N P W Ś C P S
« Kwi    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  
  • W niedzielnej Liturgii Jezus po raz kolejny zapowiada swoją śmierć i zmartwychwstanie. Ta kolejna zapowiedź pokazuje, że nie tylko  Piotr miał problem z przyjęciem tego słowa. Pozostali apostołowie także go nie rozumieli, a kiedy Jezus mówił o swoim uniżeniu oni szukali swojej wielkości. Właśnie w takim kontekście padają słowa:

    Jezus usiadł, przywołał Dwunastu i rzekło do nich: „Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich.” (Mk 9,35)

    Słowo, które Jezus wypowiada do uczniów nie jest moralizoawniem, ale ukazaniem drogi wyjścia z ich sytuacji. Rozmowa uczniów o tym, kto z nich jest największy doprowadziła do konfliktu między nimi, powstało milczenie i brak dialogu. W takiej sytuacji znaleźli się nie tylko uczniowie. Ona powtarza się nieustannie. Pragnienie bycia wielkim sprawia, że bliźni staje się zagrożeniem tej wielkości, wrogiem, którego na tej drodze trzeba pokonać. Taka ciągła walka o wielkość rodzi także napięcie, zmęczenie i burzy jedność między ludźmi.

    Dlatego Jezus daje drogę wyjścia z tej sytuacji człowieka. Drogą tą jest zgoda na bycie ostatnim ze wszystkich. Tylko taka postawa uwalnia człowieka od konieczności udowadniania innym swojej wielkości. Zgoda na własną słabość, niedoskonałość, zdarzające się porażki to wchodzenie w tą postawę ostatnią ze wszystkich.

    Jezus nie tylko wskazał tą drogę do bycia ostatnim, ale sam pierwszy ją przeszedł. On będąc Bogiem nie udowadniał swojej wielkości, swojego bóstwa i swojej mocy. Nie wykorzystał tego wszystkiego co mógł, aby promować siebie. Wręcz przeciwnie, stał się sługą człowieka, zepchnięty na ostatnie miejsce i niechciane przez nikogo jakim był krzyż – zmartwychwstał.

    W czasie liturgii, obecny pośród swojego ludu zapewnia, że na tym ostatnim miejscu nie będziem sami. On tam jest i zaprasza nas, abyśmy dzielili z nim Jego życie. Tylko wówczas otwiera się przed człowiekiem perspektywa życia w wolności od ciągłego przymusu pokazywania swojej pozornej wielkości.

    Posted by ks. Sławek @ 14:22

Comments are closed.