Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Luty 2018
N P W Ś C P S
« Sty    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728  
  • Niedzielna liturgia zaprasza nas, abyśmy odnaleźli nasze pragnienia w pragnieniu człowieka, który przyszedł do Jezusa. Jego pragnieniem było bowiem życie i to życie nie byle jakie, ale wieczne. Jezus widząc, że zachowuje on przykazania, widząc jego staranie i dobrą wolę

    spojrzał z miłością na niego i rzekł mu: „Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną”. Lecz on spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości.(Mk 10,21-22)

    Wezwanie Jezusa do zostawienia wszystkiego i pójścia za Nim nie jest nakazem. Jest pełną miłości odpowiedzią na pragnienie życia, które zrodziło się w sercu człowieka. Tego pragnienia nie były w stanie zaspokoić bogactwa, ani poprawnie moralne życie, skoro pomimo posiadania tego wszystkiego rozmówca Jezusa ciągle pytał go o to, jak pełnię życia osiągnąć. Słowa Jezusa, aby zostawić wszystko i Jego miłujące spojrzenie są więc pewnym wyzwaniem dla człowieka, aby przekroczyć granice.

    Dopóki człowiek nadzieję pokłada w tym co posiada czy w tym co czyni jest zamknięty w granicach własnej doskonałości i samowystarczalności. W tym zamknięciu i pokładaniu ufności w samym sobie nie jest jednak możliwe odnalezienie pełni życia. Ono staje się udziałem tego, kto jest w stanie wyjść poza siebie samego, poza swoje schematy i zabezpieczenia, kto jest w stanie zostawić to co jest własnym bogactwem i swoją nadzieję złożyć w Tym, który sam jest Życiem wiecznym. Dla tych, którzy w Nim składają nadzieję jest obietnica otrzymania stokroć więcej.

    Na drodze do pełni życia człowiek staje jednak wobec lęku. To on jest przeszkodą, która paraliżuje człowieka w powierzeniu się Jezusowi. Pójście za Jezusem, jest możliwe tylko dla tych, którzy są gotowi zaryzykować siebie. Zaufać bardziej Bogu niż sobie, pokonać ludzki lęk o przyszłość, to klucz do życia wiecznego. Bez tego stajemy się podobni do człowieka z dzisiejszej Ewangelii: zachowującego przykazania, posiadającego pewne dobra materialne, ale posępnego i zasmuconego. Taki nigdy nie zasmakuje co znaczy życie wieczne…

    Kilka dni temu w całym Kościele rozpoczął się rok wiary. W niedzielę jego rozpoczęcie będzie miało miejsce w parafiach. Niech ten czas i słowo z najbliższej niedzieli pozwala nam odkrywać prawdziwe oblicze wiary: tej, która ze smutku i lęku prowadzi do życia wiecznego; tej, która odpowiada na największe pragnienie człowieka.

    Posted by ks. Sławek @ 11:15

Comments are closed.