Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Maj 2018
N P W Ś C P S
« Kwi    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  
  • Dialog Jezusa z uczonym w Piśmie odsłania nam część tajemnicy królestwa Bożego. Zbliża się do niego każdy, kto idąc śladem Jezusowego rozmówcy jest gotowy przyjąć, że

    Jeden jest i nie ma innego prócz Niego. Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego jak siebie samego daleko więcej znaczy niż wszystkie całopalenia i ofiary. (Mk 12,33-34)

    Odpowiedź ta, którą potwierdza Jezus rozbija wszelkie schematy i kalkulacje. Pokazuje ona, że królestwo Boże, życie wieczne, wspólnota z Bogiem nie jest coś, to można zdobyć w sposób minimalistyczny. Nie wystarczy złożyć jakichś ofiar – bez znaczenia czy są one wielkie czy małe. Bogu kompletnie nie chodzi o to co mamy, ale o nas samych!

    Jedyną rzeczą, która pozwala dotknąć Boga i Jego królestwa jest miłość. Miłość ta jednak nie jest teorią, nie jest jakąś ideą. Kochać można tylko kogoś konkretnego. Dlatego Bóg pierwszy przyszedł do nas, ludzi; pierwszy ofiarował nam swoją miłość – aż po Krzyż – abyśmy mogli na tą miłość odwzajemnić.

    Życie chrześcijańskie nie jest więc w pierwszym rzędzie udowadnianiem Bogu jak bardzo Go kochamy. Jest ono przede wszystkim poznaniem miłości Boga, który wydał za nas samego siebie. Tylko z tego poznania może zrodzić się wdzięczność i pragnienie miłości. Bez poznania tej Miłości – bardzo konkretnej – całe chrześcijaństwo traci sens i staje się jedynie nic nie znaczącym zbiorem norm. Z kolei ten, kto rozpozna Boga będzie mógł doświadczać tego, co w kilku słowach zawarł Karol Wojtyła: „Miłość mi wszystko wyjaśniła, wszystko rozwiązała; dlatego uwielbiam tą Miłość, gdziekolwiek by przebywała”.

    Ten, kto zaczyna to rozumieć, zaczyna doświadczać tak jak uczony w Piśmie: „Niedaleko jesteś od królestwa niebieskiego”.

    Posted by ks. Sławek @ 18:13

4 komentarze to XXXI Niedziela zwykła: Klucz do królestwa

  • Bóg wychodzi pierwszy i ofiaruje się cały, bez reszty. Dlatego nie zadowoli się naszymi ofiarami, ani nawet „kawałkiem” naszego życia… Chce wszystkiego.

    • Można powiedzieć: „Ach ten Bóg, po co tyle daje, nie mógłby dać tylko troszkę” wtedy i na mógłbym dać „troszkę” i nikt nikomu nie wchodziłby w drogę. Tymczasem Jego miłość jest z całego Boskiego Serca, z Całych Boskich Sił, aż do końca! I każda nasza odpowiedź, która stawia granice i próbuje zachować coś dla siebie nie pozwala nam zbliżyć się do tego Królestwa Miłości.

      • Jezus wyjaśnia na ile powinniśmy się w tą miłość zaangażować: „Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą”. Tylko tyle 🙂 hihi. „Resztę” możmy zatrzymać dla siebie :). To jest ideał do którego dążymy. Jak się tego uczyć i co to w ogóle znaczy „całym sercem”, „całą duszą”, „całym umysłe i mocą” – tu proponuje tekst 1 Kor 13, 1 etc.

  • Chciałbym nawiązać do słów ks. Sławka, że kochać można tylko kogoś konkretnego. Tak też jest z Bogiem. Aby kochać Boga,trzeba wejść z Nim w relacje i Go poznawać, i chyba najpiękniejsze w tym wszystkim jest to, że jest to możliwe. Bóg nigdy nie schował się przed człowiekiem (tu warto odszukać historię Adama i Ewy, którzy skryli się przed Panem i zobaczyć też własne „skrywanie się w grzechu” przed Panem). Bóg zawsze do człowieka wychodził i jako pierwszy inicjował dialog z człowiekiem. Każdy z nas może w taki dialog z Bogiem wejść i Boga poznać. Jak? Sięgając po Boże Słowo, które objawia nam Boga w Jezusie Chrystusie. Jeśli nie otworzę tego Słowa i nie posłucham, co Bóg ma mi do powiedzenia o sobie i o mnnie, nie zacznę Go prawdziwie kochać. Zresztą w ogóle nie nauczę się prawdziwej miłości, bo tylko w Jezusie została ta MIŁOŚĆ w pełni objawiona. Od Jezusa mogę się uczyć, co znaczy prawdziwie, do końca miłować.