Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Listopad 2018
N P W Ś C P S
« Paź    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  
  • Ostatnie niedziele roku liturgicznego próbują skierować nasze spojrzenie na ostateczny koniec świata: na cel, do którego zmierza całe stworzenie, a w tym także i życie każdego z nas. Św. Marek, który rysuje nam ten koniec stwierdza krótko:

    Wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą. Wtedy pośle On aniołów i zbierze swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi aż do szczytu nieba. (Mk 13,26-27)

    Aby lepiej zrozumieć to słowo zwróćmy uwagę na kontekst, w którym przychodzi Chrystus.Marek mówi o wielkim ucisku, o słońcu, które nie da swego blasku, o mocach niebios, które zostaną wstrząśnięte. Świat, w którym żyjemy jest zostanie zniszczony. To zniszczenie nie dokona się przez Boga: to ludzie w swojej nieprawości, w swoim grzechu zniszczą świat, który stworzył Bóg. Wszystko przeminie.

    W słowie tym ukryta jest wielka nadzieja. Dla wierzących w Chrystusa to nie będzie koniec wszystkiego. Koniec bowiem należy do Chrystusa. Koniec należy do Tego, który pokonał śmierć, który żyje i który przyjdzie! On ma ostatnie słowo. On nadejdzie, aby zebrać swoich wybranych, aby koniec uczynić początkiem nowego życia, w którym już nie będzie cierpienia, ani płaczu, ani łez, jak czytamy w Apokalipsie.

    Chociaż Marek mówi o ostatecznym celu świata i stworzenia, to słowo, którego będziemy słuchać spełnia się także dzisiaj, w tu i teraz naszego życia. Ucisk, cierpienie, kiedy słońce naszego życia zdaje się gasnąć, a cały świat zaczyna się walić to często treść naszej codzienności. I właśnie wówczas jest okazja, aby ujrzeć Syna Człowieczego! Właśnie wówczas jest szansa, aby doświadczając kruchości całego swojego świata, odkryć Tego, który przychodzi. Ujrzeć i otworzyć się na nadzieję nowego początku.

    Posted by ks. Sławek @ 19:41

2 komentarze to XXXIII Niedziela zwykła – Przychodzący pośród ucisku

  • „Dla wierzących w Chrystusa to nie będzie koniec wszystkiego. Koniec bowiem należy do Chrystusa.” – zgadza się, piękna myśl.

  • W kontekście tego tekstu warto spojrzeć na siebie „tu i teraz”. Jaki jest mój świat? Ja, jako człowiek, który mówi do Boga Abba – Ojcze, mam szansę doświadczyć Jezusa przychodzącego właśnie do mojego świata, do mojego życia. Dla niektórych to życie wygląda może rzeczywiście jak „koniec świata”, ale to właśnie wtedy przychodzi Bóg. Dla nas to NAJWSPANIALSZA NOWINA, świat może się skończyć, ale Bóg wówczas dalej jest i ma dla mnie propozycje życia wiecznego. Wszystko może rzeczywiście w moim życiu się zawalić, ale Bóg wtedy jest i do mnie przychodzi. Czego pragnąć więcej? 🙂