Kategorie

Do nabycia

Małżeństwo. Wielka tajemnica

Podróż do wnętrza

okl Jeziorski - Historia pewnej milosci

Kalendarz

Styczeń 2018
N P W Ś C P S
« Gru    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  
  • Orędzie wolności i wyzwolenia, orędzie dobrej nowiny, które słyszeliśmy w ubiegłym tygodniu nie mogło pozostać bez echa. Reakcja jednak na to słowo, które się spełniło wobec słuchaczy nie była już jednoznaczna. Św. Łukasz napisał o tej reakcji:

    A wszyscy przyświadczali Mu i dziwili się pełnym wdzięku słowom, które płynęły z ust Jego. I mówili: „Czyż nie jest to syn Józefa?” (Łk 4,22)

    Reakcja ta, choć dziwna i niezrozumiała, to myślę, że obrazuje pewien sposób reakcji człowieka na orędzie Boga. Pierwszy odruch słuchaczy był przecież odruchem podziwu, dziwili się pełnym wdzięku (a lepiej byłoby może przetłumaczyć greckie  χάριςpełnym łaski) słowom. Widać jakiś entuzjazm, jakieś światło, które się pojawiło w umysłach słuchaczy, jakiś poryw serca, którego pragnęli, powiew nadziei. Oto przyszły słowa łaski, które się wypełniły!

    Ale zaraz potem wszystko jakby się zmienia – pojawia się pytanie: Ale to nie syn Józefa? A za tym poszło powątpiewanie.Czy Bóg naprawdę może działać przez tego, którego znają? Czyż to nie byłoby zbyt proste, zbyt oczywiste? Czyż Bóg nie powinien wybrać jakiegoś bardziej niezwykłego działania, aby spełniło się proroctwo? Czyż to słowo, które zawsze było oczekiwanym proroctwem może się spełnić właśnie teraz?

    I w jednym momencie, jakby wszystko prysło. Cała moc słowa została zracjonalizowana, chłodną kalkulacją i niewiarą w to, że Bóg może działać w sposób tak prosty. Św. Paweł napisał do Koryntian, że Bogu spodobało się zbawić ludzi przez głupstwo głoszenia słowa. To znaczy – nie przez rzeczy wyszukane, za którymi trzeba by jechać w odległe podróże, płacić majątek i szukać znajomości, aby je zdobyć. Wręcz przeciwnie. Zwykła głupota głoszenia słowa jest mocą Bożą dla zbawienia i ocalenia człowieka.

    Potrzeba wiele wiary i pokory, aby przyjąć Boga w tych prostych znakach. Aby o Biblii, która może od dawna leży na półce nie mówić: czyż nie jest to ta sama książka, która leży tam od zawsze? Czy nie znam już Ewangelii? Czyż nie czytałem i nie słyszałem nieraz tych słów? Na taką reakcję słuchaczy Jezus reaguje podobnie, jak we fragmencie Łukasza: przeszedł pośród nich i oddalił się. Wówczas pozostaje tylko gorycz niewykorzystanej szansy spotkania Pana.

    Posted by ks. Sławek @ 12:03

Comments are closed.